Wywód o najdawniejszych dziejach rodu Netczuków
należy zacząć od zasadniczego stwierdzenia, że o
rodzinie jako całości oraz o pojedynczych osobach, przed XVIII w.
niezwykle trudno napisać coś
więcej poza
przytoczeniem wzmianek źródłowych,
analizą kontekstu historycznego i podań rodzinnych.
Zachowane przekazy rodzinne sięgają
zazwyczaj 100
– 150
lat wstecz,
niektóre są świadectwem zdarzeń z przełomu XVI i XVII w ,
np.
piętno formy nazwiska z sufiksem -uk, -czuk zamiast
pierwotnego -icz. Źródła metrykalne dokumentują
genealogię rodu bardzo dokładnie do 1688 r. ale pełny dostęp mieliśmy
jedynie do akt sięgających 1790-1810 r. zaś jedynie
szczątkowo do akt sięgających końca XVII w. Była to krótka
półgodzinna kwerenda najdawniejszych ksiąg metrykalnych
wykonana
dzięki
życzliwości ks. Domańskiego w 2001 r. (księgi te do 2007 r.
przechowywano jeszcze na plebanii)
1. Najwięcej informacji
źródłowych o protoplastach całego rodu zawartych jest w
zachowanych księgach
sądowych Międzyrzeca z XVI – XVII w., w księdze podatkowej z
1788 r. oraz
innych dawnych źródłach
1X. Pozwoliły one rozpoznać
najdawniejszych protoplastów i genealogię
rodu od I poł. XVI w. Dalsze poszukiwania oscylują wokół
miejsc
najdawniejszego występowania protoplastów, zależnościami od
lokalnych feudałów i prawdopodobnego pokrewieństwa z
litewskimi
doliwitami. Wątpliwości dotyczące
pochodzenia protoplastów, pomimo różnych poszlak
utrudnia
zmienność form nazw osobowych i wielość nazw stosowanych w tym samym
czasie
przez te same osoby. Również nie sposób wydatować
czasu
zdarzeń relacji i przekazów ustnych
opisujących zamierzchłe
początki i
genezę rodu przez dużo później żyjących potomnych. Spisane
jeszcze w XIX w. relacje (Teka Pleszczyńskiego) również
obarczone są błędami.
Niejednokrotnie pomylono okres lub osoby wiodące (Iliniczowie -
Ostrogscy -
Zbarascy)
2. Z tego względu konieczne było,
oprócz studiów źródłowych i
uporządkowania spisanych podań rodzinnych, przeprowadzenie głębszej
analizy tła historycznego, historyczno-geograficznego,
poszczególnych
przekazów rodzinnych i znalezienie analogii,
które, pomimo licznych przypuszczeń, dywagacji i
uogólnień, w najmniejszym choćby stopniu mogły przybliżyć
nam
sylwetki protoplastów i okoliczności w jakich się znaleźli w
realiach Międzyrzeca.
Pochodzenie i tożsamość rodu
Dotychczasowe badania pomogły
zrekonstruować obraz rodziny przed jej pisanymi początkami w nawiązaniu
do zachowanych niezwykle żywotnych przekazów i podań
rodzinnych, które wyrosły z tożsamości antenatów,
były przekazywane z pokolenia na pokolenie aż do końca XIX w. kiedy
zostały utrwalone w świadomości osób żywo interesujących się
historią rodu
3, a następnie spisane dla potomnych
przez genealogów obu głównych gałęzi
4.
U podstaw tych historii legła z pewnością sytuacja
społeczno–ekonomiczna i religijna pierwszych
Netczuków,
wkrótce po osiedleniu się na stałe w Międzyrzecu. Ze
spisanych podań rodzinnych, przedstawionych szczegółowo w
rozdziale
Tradycje,
wyłania się złożony obraz tożsamości zbiorowej rodu i jego
poszczególnych rodzin, który można zdefiniować na
kilku płaszczyznach, w kolejności według wagi jaką im przypisano:
społeczno-ekonomicznej, etniczno-religijnej i narodowej.
Tożsamość
społeczno-ekonomiczna, niezależnie od bieżącej i zmiennej
w czasie kondycji ekonomicznej rodu, gałęzi, poszczególnych
rodzin czy jednostek, pozostawała niezmienna i jaskrawo zaznaczona w
relacjach. Tradycja obu głównych gałęzi podkreślała
pochodzenie od bojarskich, wolnych przodków pozostających na
służbie książąt ruskich, którzy za
zasługi mieli nadać przodkom ziemię i osadzić ich w Międzyrzecu na
prawie miejskim. Później pojawia się w
podaniach wątek nadania części lasu Dubicz przez hrabiów
5.
Pierwotnie uważano, że chodziło o Zbaraskich, którzy wywarli
ogromny wpływ na kolonizację międzyrzecczyzny Rusinami, ufundowali im
kilka cerkwi, sprowadzzli bojarów ze swych
dóbr
i liczne
rodziny miejskie - protoplastów wilu międzyrzeczan. Wszak
rodowe
wsie protoplastów Netczuków to Koziary i
Lisiczyńce
wciśnięte pasem między włość zbaraską i nowozbaraską. Nie mniej mogło
chodzić zarówno o Ostrogskich, Sanguszków jak i
Iliniczów. Nadal nie wiemy kto wystawił przodkom gramotę -
przywilej zwalniający
Naczkowiczów-Sakowiczów-Kozarowiczów z
3
włók bokjarskich zwanych Koziarowymi w Krzywośnitach k.
Huszlewa
we włości Woźnickiej. Nie wiemy też jak dokładnie nasz przodek Naca,
burmistrz międzyrzecki 1556-1559 i później jako Menas, wraz
z
krewnymi weszli w posiadanie Szachów (Szachowicz) i
Dołhy
(Dołhosycz), zapewne nie inaczej niż przez małżeństwa z
Bohowitynównami, które musiały odziedziczyć te
włości po
swych przodkach dzierżących je od pocz. XVI w.
Tożsamość mieszczańska wpisała się od
pierwszych
pokoleń, gdyż protoplaści sprawowali funkcje burmistrzów,
rajców i ławników od pierwszej księgi sądowej.
Tożsamość
rolna była elementem dziedzictwa bojarskiego, poświadczonego w
Krzywośnitach, Szachach i Dołdze. Kontynuowana była po przyjęciu prawa
miejskiego, a wraz z
poprawą bytu ekonomicznego w XIX i na początku XX w. na skutek zajęcia
się pozarolniczymi źródłami utrzymania (rzemiosło, edukacja,
pełnienie urzędów itp.) przerodziła się w tożsamość
obywatelską
6 [1, s. XV], zazwyczaj wpisującą się w
opozycyjną do moskiewskiej polską narrację narodową, sporadycznie zaś w
ukraińską lub rosyjską.
Podanie o gałęzi Jana
(Netczuk-Mankiewicz), potwierdzone relacjami Tomasza i Edwarda Wolskich
7[2/1A],
mówi o zwyczaju nazywania wszystkich Netczuków
przez inne międzyrzeckie rodziny określeniem
„pisaty i
czytaty”, które sytuowało rodzinę w
kręgu światlejszych mieszczan. Eugeniusz Netczuk częstokroć powtarzał,
że
„my byli
pisaty czytaty”,
„o nas
mówili pisaty czytaty i tak nas wszyscy nazywali".
Z pewnością w ten sposób nazywały Netczuków inne
międzyrzeckie rodziny ruskiego pochodzenia, stąd określenie to
występuje w miejscowej gwarze języka ruskiego. Nie
wiadomo jak dawną metrykę ma ta relacja, ale zdaje się ją potwierdzać
szereg faktów, m.in.: Teodor Netczuk (07.1766 - 03.02.1832)
wzmiankowany jest jako diak i nauczyciel szkoły cerkiewnej na przełomie
XVIII i XIX w.
8 i ławnik miejski w 1827 r. (II ordynek
– sądowy)
9 [3, s. 19], Jan Netczuk (08.05.1796
– 13.01.1862) syn Teodora był gmińskim międzyrzeckim w 1838
r. (III ordynek – porządkowy)
10 [4], Jan Netczuk (02.04.1815
– po 1871) syn Wiktora był zastępcą radnego w
radzie miejskiej od 27.11.1862 r. (1 ordynek – samorządowy)
[5],
Józef Netczuk-Zieliński (29.07.1817 – 13.08.1905),
kasjer miejski (1841 – 1859), adiunkt urzędu skarbowego (1839
– 1870)
11 [6] ławnik (1841 – 1854),
pełniący obowiązki burmistrza (1844, 1845, 1846-1849, 1851, 1859)
12
[7], zastępca burmistrza (1850 – 1859) [3, s. 23,24,30,32].
Również fakt podpisywania akt metrykalnych
chrztów i ślubów
13 w języku polskim imieniem i
nazwiskiem potwierdza to podanie, np.: Ignacy Netczuk v. Netczukowski
(1807 – 16.02.1869), syn Teodora
14, Jan Netczuk (08.05.1796 –
13.01.1862), syn Teodora
15, Mikołaj Netczuk (12.12.1823
– po 1870), syn Jana
16. Protoplaści trzech
głównych gałęzi (Ignacy, Jan synowie Teodora,
Józef i Jan synowie Wiktora, wnukowie Teodora) byli zatem
piśmienni od pierwszej ćwierci XIX w. i fakt ten zapewne słusznie
odzwierciedlało przypisane Netczukom określenie „
pisaty i czytaty”.
Nie bez znaczenia jest też przekaz
Tomasza Wolskiego o
„niezgorszym pochodzeniu Netczuków”17[2/1B]
w odniesieniu do rodu Wolskich (Wolskich-Rzewuskich), z
którego sam
pochodził. Twierdził, że przodkowie Netczuków walczyli u
boku Litwy w bitwie pod Grunwaldem, zapewne jako wojownicy (bojarzy?)
18[2/2A].
Potwierdzeniem społecznej bojarskiej tożsamości może być, przede
wszystkim, oprócz podań, posiadanie przez rodzinę pieczęci,
którą z niewyjaśnionych przyczyn ukryto w czasach
prześladowań unitów (1870-1905), oraz relacja Tomasza
Wolskiego o
„symbolu
dostojeństwa
Netczuków” jakim miały być
Trzy róże
(znajdujące się na pieczęci)
19[2/1C,2/1D, 2/2B, 2/2C] i przypisane
im barwy: czerwień,
biel i błękit
20[2/1D]. Ponadto wzmianka i relacje o
saniach Mikołaja
Netczuka zdobionych różami
21[2/1C, 2/2C] jak również
znaki snycerskie na powałach domów
22[2/2D,
2/2E]
Netczuków przypominające, wg relacji o Netczukach z tzw.
„Tek
Pleszczyńskiego” piętna stosowane przez
książąt Zbaraskich – jakby modyfikację ich herbu Korybut, z
czego autor tej relacji wnioskuje, że Netczukowie zajmowali się
pierwotnie stajnią i wozami na zamku międzyrzeckim
23 [8].
Symbole te
szczegółowo opisano w rozdziale
Herb i barwy.
Sama analiza pieczęci i pokrewnych znaków herbowych dowodzi,
że
herb Netczuków jest złożónym herbem łączącym
Doliwę
(zapewne dziedzictwo Piotra Naczki) oraz pierwotnego znaku tj. strzał w
krzyż i podkowy lub bramy. Podobnymi znakami pieczętowali się
zidentyfikowani prawdopodbni krewni naszych protoplastów
Kozarowiczów z Krzywośników vel
Naczowiczów vel
Szachowiczów/Sakowiczów - Kozarowie witebscy i
podlascy
oraz Kozarynowie bracławscy, Neczkowscy i in. Wszelkie odmiany
Kościeszy i Dołęgi są bliskie w formach kreskowych pierwotnym znakom
naszych protoplastów.
Tożsamość etniczną należy rozpatrywać łącznie z
religijną
z uwagi na ruchy narodowe dopiero rodzące się w XIX w., nierzadko w
oderwaniu od etnosu i tożsamości religijnej. Wcześniej tożsamość
religijna przenikała się z etniczną zanim rozwinęła się świadomość
narodowa. Netczukowie, niezależnie od później przyjętej
konfesji, do ok. 1905 r. określali się jako
„unici, unijaty,
wierni cerkwi ruskiej, rusini”
(! jako konfesjonim) [2/2F], co podkreślano szczególnie po
likwidacji cerkwi greckokatolickiej i przymusowym wcieleniu do
prawosławia w 1874 r. Polityka przymusowej rusyfikacji cerkwi unickiej
w opozycji do katolicyzmu i w konfrontacji z nim, doprowadziła do
wykształcenia silnej presji zerwania ze świadomością jedności
kulturowej, najpierw od 1835 i potem od 1874 r.
24 z
Rosjanami (postrzeganymi coraz częściej jako Moskale),
później
po 1905 – 1920 z własnym ruskim/ukraińskim etnosem,
który nie
miał
wtedy szans na budowę własnego państwa narodowego i musiał zadowolić
się rolą mniejszości etnicznej i kulturowej lub pójść drogą
asymilacji poprzez religijną i etniczną polonizację
25.
Na skutek carskich represji, których również
nasza rodzina dotkliwie doświadczyła za bojkot prawosławnej cerkwi
26,
doszło do skutecznego wyparcia ze świadomości większości międzyrzeckich
Rusinów-unitów swych prawosławnych i ruskich,
bądź litewskich korzeni i tym samym ruskiej
lub litewskiej tożsamości, jeszcze zanim rozwinęła się ukraińska
tożsamość narodowa [9]
27.
Doprowadziło to do rychłego przyjęcia polskiego punktu widzenia w
rozumieniu roli cerkwi unickiej, męczeństwa unitów
podlaskich i
przyspieszyło proces derutenizacji, w końcu przypieczętowało
polonizację większości Netczuków po 1919 r. Procesy te w
dwudziestoleciu międzywojennym zachodziły dalej przy czynnym wsparciu
władz odrodzonego państwa polskiego, na skutek okoliczności z tym
związanych i samej woli spolonizowanych Rusinów, cementując
dotychczasową tożsamość etniczno-religijną unitów jako
relikt
odrzuconej przez nich przeszłości. Wszak nie licząc tylko Mikołaja
Netczuka (18.09.1879 – 30.08.1938) wszyscy pozostali
Netczukowie
przeszli do
kościoła łacińskiego już w 1905 r. po ukazie tolerancyjnym. Mikołaj zaś
zalegalizował wtedy jedynie swój tajny ślub krakowski i
dzieci,
lecz bez wzmianki o samym tajnym ślubie, jakby bali się dalej represji.
Z tego też względu dłużej w jego rodzinie utrzymywały się pewne
zwyczaje ruskie, elementy gwary i przywiązanie do cerkwi unickiej,
realizowane przez niego osobiście w cerkwi neounickiej w
Szóstce
w latach 1927-1938 [10]
28, przekazane też synom,
szczególnie Eugeniuszowi, który był
przygotowywany
przez Mikołaja na swego następcję "
na
roli".
Etnicznie niemalże wszyscy Netczukowie
określali
siebie Rusinami aż do 1905 r., a częściowo nawet do II wojny światowej.
Pierwsza wyłamała się gałąź Wiktora, której przedstawiciele
częściej i szybciej przechodzili dobrowolnie do kościoła łacińskiego
już od 1835 r.
29. Na
obszarze Królestwa Polskiego okres rusyfikacji, represji i
włączania cerkwi unickiej do prawosławia (1835 – 1875)
zaowocował
nasileniem dystansu kulturowego i autonomizacji postaw wobec nowego
obcego kościoła, jego duchownych i stojącego za nim aparatu
biurokratycznego caratu. Zradykalizowało to nastroje, doprowadziło do
oderwania tożsamości Rusinów międzyrzeckich od kulturowego
pokrewieństwa z Rosją i odłączenia od rodzącego się ukraińskiego ruchu
narodowego. Kres tej zbiorowej unicko-ruskiej świadomości
religijno-etnicznej przyniósł ukaz tolerancyjny z 1905 r. i
masowe przejście byłych unitów do kościoła łacińskiego z
obawy
przed ponownymi represjami i rusyfikacją w stylu moskiewskim. Rzesze
unitów wykorzystały ten moment do ujawnienia i legalizacji
swoich tajnych, w świetle prawa zaborcy nielegalnych ślubów
z
rzymskimi katolikami, oraz legalizacji dzieci urodzonych i
osób
zmarłych w tym czasie
30.
Choć zmiany jakie cerkiew unicka sama wprowadziła po synodzie zamojskim
w 1720 r., upodabniające obrządek bizantyjski do łacińskiego, nasiliły
procesy polonizacji społeczności ruskiej, to nadal żywa była świadomość
ruskiego pochodzenia etnicznego. Często, zwłaszcza na wsi,
funkcjonowała tożsamość religijno-etniczna, w której
szablonowo
Polak był łacinnikiem a Rusin unitą. W mieście dłużej żywa była
świadomość pochodzenia etnicznego, ale paradoksalnie szybciej
zachodziła polonizacja, czego przykładem jest nasza rodzina [11, s. 177]
31.
W zasadzie tylko Mikołaj Netczuk (18.09.1897 – 30.08.1938)
nie
wstąpił formalnie do kościoła łacińskiego pozostając unitą do śmierci
32
i ten fakt zaowocował podtrzymaniem tradycji i tożsamości
religijno-etnicznej w jego rodzinie aż do dziś. Wg Eugeniusza Netczuka
(03.01.1922 – 30.05.2008), syna Mikołaja, jego rodzina była w
pełni
świadoma ruskich korzeni. Choć w domu rodzice mówili po
polsku
(matka Antonina i babka Petronella były polkami z rodu
Mankiewiczów, pierwotnie była to litewska rodzina) to ojciec
biegle posługiwał się swym ruskim
dialektem. Z kolei rodzina Netczuków z gałęzi Ignacego
zbliżyła
się najbardziej do narracji rosyjskiej, godząc się z narzuconym
prawosławie. Niektórzy przedstawiciele innych rodzin (np.
Kieruczenków) przyjęli ukraińską narrację narodową, a co za
tym
idzie ukraińską tożsamość narodową, na tle zmian wówczas
zachodzących niezwykle rzadko spotykaną wśród międzyrzeckich
Rusinów. Dowodem jest relacja opisana w ukraińskim
źródle
na temat stosunków etniczno-narodowościowych w Międzyrzecu w
latach 1917 – 1919 r. [9].
Tożsamość
narodowa
zmieniała się na przestrzeni wieków. Do poł. XIX w. żywa
była
jeszcze świadomość odległego ruskiego pochodzenia (etnicznego)
wiązanego z prawosławnymi przodkami. Dowodzi tego podanie przekazane
przez Eugeniusza Netczuka (03.01.1922 – 30.05.2008),
zachowane w
pamięci gałęzi Jana, w którym ojczyzną przodków
miała być
Ruś Kijowska i księstwa ruskie. Związany z nią był sentyment do
odrębnego od Rosji, ruskiego państwa, zaznaczony silniej w Gałęzi Jana
(która niezłomnie trwała przy cerkwi unickiej zachowując
tożsamość unicką i bojkotowała cerkiew
prawosławną), słabiej w gałęzi Wiktora (która szybciej się
spolonizowała przyjmując formalnie obrządek łaciński, ale mimo to
trwała w opozycji do prawosławia, jedna tylko rodzina –
synowie
Juliany z Netczuków Kieruczenkowej uznali w latach 1905-1920
ukraińską tożsamość narodową) i prawie wcale w Gałęzi Ignacego
(która choć nie bez oporu, ostatecznie uległa poprzez
uznanie prawosławia i
uczęszczanie do cerkwi w latach 1875-1905). Rzeczpospolita i
później Polska jawiły się w relacji Eugeniusza [2/2G] jako
nowy
dom, w którym przyszło żyć i zrealizować ewangeliczne
wezwanie
do
„bycia
jedno”
- w świadomości unitów w realiach kościoła unickiego
funkcjonującego jako obrządek wschodni, wschodnie płuco kościoła
powszechnego pod zwierzchnictwem papieża, żyjące w zgodzie i harmonii z
zachodnim, co przejawiało się na co dzień w mieszanych małżeństwach i
przenikaniu się w domu kultury wschodu i zachodu - ruskiej i polskiej.
Od połowy XIX w. dało się zauważyć zjawisko
„Gente Ruthenus,
Natione Polonus”
[12] i trwało do ok. 1905-1910 r. Potwierdzeniem może być obecność
Rusina, Adolfa Netczuka vel Netczyńskiego RC (11.12.1879 –
04.04.1938), księdza rzymskokatolickiego w Internacie Ruskim
Zmartwychwstańców we Lwowie [13]
33, gdzie zaczynał karierę duchownego,
po studiach w Kolegium Polskim w Rzymie [14]. Nie mniej do tej frazy
należało dodać fragment:
"Origine
Lithuanus", jak wskazują źródła historyczne.
Pochodzenie Rusinów
międzyrzeckich
Nie można mówić o genezie
Netczuków
bez poruszenia kluczowego dla nas zagadnienia pochodzenia
Rusinów na Międzyrzecczyźnie, gdyż nie zostało ono do tej
pory
szczegółowo udokumentowane. Nie wiadomo jednoznacznie skąd
pochodzą. Polscy historycy dowodzą, że te graniczne tereny od XI w.
zamieszkiwała równocześnie ludność polska i ruska
napływająca z
sąsiednich: Mazowsza i Rusi [15]. Były też przedmiotem rywalizacji
między książętami polskimi i ruskimi walczącymi o panowanie nad nimi.
Rosyjscy badacze końca XIX. w chcieli widzieć głównie ruską
genezę Międzyrzeca, XII-wieczną cerkiew prawosławną św. Mikołaja i
podległość terenów Rusi już od XI – XII w. [16]
34.
Cerkiew ta miała zapewne znajdować się w miejscu istniejącego kościoła
św. Mikołaja na wzgórzu kościelnym [17]. Dotychczasowe
teorie w
tym temacie przedstawił Józef Geresz w swej monografii.
Historyk, ks. Piotr Aleksandrowicz, jako
pierwszy
zastanawiał się skąd na Międzyrzecczyźnie mieszkało tylu
wyznawców prawosławia. Jako pierwszy doszedł do wniosku, że
ks.
Stefan Zbaraski zasiedlił te dobra chłopami ze swoich dóbr
ruskich na wschodzie [18, s. 113] [15, s. 35]
35 .
Warto dodać, że za Pleszczyńskim i Aleksandrowiczem
późniejsza
literatura w zasadzie powielała ich poglądy na temat pochodzenia
Rusinów międzyrzeckich. Trudno w zasadzie powiedzieć,
dlaczego
tak ważny w dziejach Międzyrzeca problem nie doczekał się przynajmniej
próby głębszej analizy. Brak badań procesów
kolonizacyjnych, niezbędnych w naszej monografii, był bardzo odczuwalny
i przez wiele lat opóźniaj jej przygotowanie. Z tego
względu,
niezależnie od wieloletnich (od 2006 r.) studiów
źródłowych ukierunkowanych na poszukiwania
przodków
Netczuków, próba podjęcia tematu genezy
Rusinów na
Międzyrzecczyźnie w kontekście pochodzenia naszego rodu była niezbędna.
Przygotowanie takiego opracowania wymagało kolejnych lat
studiów źródłowych i analiz, nie mniej mamy
nadzieję, że
niniejszy szkic okaże się przydatny w dalszych badaniach genezy
osadnictwa Międzyrzecczyzny.
Nie wiadomo dokładnie w jakim stopniu
miejscowi
Rusini są
autochtonami
(przynajmniej częściowo) czy też przybyli z odległych
terenów w
czasach
gdy w XII w. tereny
te znajdowały się pod zmiennym panowaniem książąt ruskich i polskich
czy też pochodzą z późniejszych fal kolonizacyjnych
związanych z
kolejnymi dziedzicami Międzyrzeca. Z pewnością przynajmniej część
osadnictwa ruskiego Międzyrzecczyzny wiązać należy z dziedzicami
dóbr. Pierwszy uwagę zwrócił na procesy
kolonizacyjne już
Pleszczyński [11, s. 176]. Należało zatem przyjrzeć się właścicielom i
zarządcom dóbr posiadającym także majątki na terenach Rusi i
Wielkiego Księstwa Litewskiego, skąd mogli ich sprowadzić, a zatem:
Sapiehom (Fryderykowi, Janowi i Lwu) oraz Zbaraskim (Stefanowi,
Piotrowi, Barbarze i Januszowi). Szczegółowy wykaz
właścicieli
dóbr przedstawiono w tabeli 1. Właścicieli sprawujących
władzę
nad Międyzrzecem między 1540 a 1630 r., czyli w czasie gdy osiedli w
nim nasi protoplaści, oznaczono pogrubionym krojem pisma.
| Tabela 1. Wykaz właścicieli
Międzyrzeca |
| Lp. |
Przybliżone
daty życia |
Właściciel |
Daty władania |
| 1. |
ok. 1350
– przed 1428 |
Abraham Chamiec
z Jaxów h. Gryf, nadanie królewskie z 1390 r. |
1390 – ok. 1425 |
| 2. |
ok.
1370 – 1450 |
Mikołaj
Nasuta z Jaxów zw. Wyszyński/Wisieński,
córka Anna wyszła za Jana Zabrzezińskiego |
1428
– ok. 1455 |
| 3. |
ok. 1400 – 1483 |
Jan Nassutowicz, syn
Mikołaja Nassuta |
ok.
1455 – 1483 |
| 4. |
1437
– 02.02.1508 |
Jan
Juriewicz Zabrzeziński36 h. Leliwa, zięć Jana Nassutowicza
przez Annę Nasutowicz córkę Mikołaja |
1483
– 1508 |
| 5. |
ok.
1470 – 1543 |
Jan Zabrzeziński,
syn Jana, wnuk Jerzego, zarządcą był Piotr Kiszka, żonaty
z Beatą Tęczyńską, córką Jana, której posag
zapisał na Międzyrzecu w 1534 r. |
1508
– 1543 |
| 6. |
?
– przed 1555 |
Fryderyk Jan Sapieha,
zięć Jana Zabrzezińskiego przez jego córkę Anne Zabrzezińską |
1543
– 1547 |
| 7. |
|
Anna z Zabrzezińskich Sapiechowa |
1547
– 1555 |
| 8. |
1512
– 1585 |
książę Stefan
Zbaraski, syn Andrzeja,
zięć Jana Zabrzezińskiego przez Annę Zabrzezińską wdowę po Fryderyku
Sapiesze, ich syn Piotr Zbaraski rezydował prawdopodobnie w
Międzyrzecu |
1555
– 1585 |
| 9. |
|
Dorota
Firlejówna Zbaraska oraz opiekunowie
córek Stefana Zbaraskiego (Barbary i Anny) –
książęta Janusz,
Konstanty
i Piotr
Zbarascy |
1585
– 1586
zarządcy |
| 10. |
04.04.1557
– 07.07.1633 |
Lew Sapieha37,
mąż Doroty Firlejówny Zbaraskiej ojczym Barbary Zbaraskiej -
córki Stefana, w 1598 r. scedował zapisane mu przez żonę
prawa do Międzyrzeca na rzecz pasierbicy Barbary |
1586
– 1598
1598 – 1602 jako dzierżawca |
| 11. |
|
Barbara Zbaraska,
przepisała dobra poślubionemu w 1602 r. Gabrielowi Tęczyńskiemu,
zarządcą w jej imieniu był ks. Janusz
Zbaraski (1553 – 1608) |
(1598)
– 1602
ks. Janusz zarządcą w latach 1602 – 1608 |
| 12. |
23.02.1574(5)
– 28.09.1617 |
hrabia Gabriel Tęczyński,
mąż Barbary Zbaraskiej,
po jej śmierci 1603 poślubił Halszkę
Elżbietę Radziwiłłównę. |
1602
– 1617 |
| 13. |
1590
– 1646 |
Krzysztof Kiszka,
mąż Halszki
Radziwiłłówny (zm. 30.11.1618) - drugiej żony
zmarłego Gabriela
Tęczyńskiego, Halszka przepisała dobra Kiszce
pół roku przed ślubem i bratu męża Janowi Tęczyńskiemu |
1617
– 1620 |
| 14. |
1579
– 17.07.1637 |
hrabia Jan Magnus Tęczyński,
brat Gabriela, opiekun dziedziczki Międzyrzeca i bratanicy jego Zofii Tęczyńskiej |
1620
– 1637 |
| 15. |
|
Zofia Tęczyńska (roszczenia zgłosił w 1637 Aleksander
Ludwik
Radziwiłł), poślubiła Jana Daniłowicza, któremu darowała
dobra
międzyrzeckie wbrew roszczeniom wdowy po Janie Tęczyńskim, Doroty |
1638 |
| 16. |
160 – 1650 |
Jan Mikołaj Daniłowicz,
zięć Gabriela Tęczyńskiego |
1638
– 1650 |
| 17. |
|
Zofia z Tęczyńskich Daniłowiczowa |
1650
–1654 |
| 18. |
1612
– 15.06.1662 |
Łukasz Opaliński, syn
Piotra, zięć Jana
Tęczyńskiego obejmuje z żoną Izabelą Międzyrzecczyznę po procesach o
uznanie ich pretensji do dóbr |
1654
– 1668 |
| 19. |
? |
Stanisław Łukasz
Opaliński, syn
Łukasza |
1668
– 1704 |
| 20. |
1642
– 17.01.1702 |
hrabia Stanisław
Herakliusz Lubomirski,
zięć Łukasza Opalińskiego przez Elżbietę z Lubomirskich Sieniawską,
siostrzenicę Stanisława Opalińskiego |
1704 |
| 21. |
1666
– 1726 |
hrabia Adam Mikołaj
Sieniawski, zięć Lubomirskiego i Elżbieta Sieniawska |
1704
– 1729 |
| 22. |
|
Zofia Maria z Sieniawskich Denhoffowa, wdowa po
Stanisławie (07.09.1679 - 02.08.1728) |
1729
– 1731 |
| 23. |
07.09.1679 –
02.08.1728 |
Stanisław Denhoff, zięć Adama
Sieniawskiego |
– |
| 24. |
09.11.1697
– 04.04.1782 |
książę August Aleksander
Czartoryski jako drugi mąż Zofii z Sieniawskich Denhoffowej |
1731 –
|
| 25. |
01.12.1734 –
20.03.1823 |
książę Adam Kazimierz
Joachim Czartoryski, syn Augusta |
–
1823 |
| 26. |
28.10.1773
- 23.04.1860 |
książę Konstanty Adam
Aleksander Czartoryski, syn Adama |
1823 –
1840 |
| 27. |
26.03.1818
- 06.01.1892 |
hrabina Aleksandra
Augustowa Potocka, kupiła dobra międzyrzeckie od Konstantego
Czartoryskiego |
1840
– |
| 28. |
10.06.1861
- 12.04.1908 |
hrabia Andrzej Potocki,
syn Aleksandry i Augusta |
–
1908 |
| 29. |
13.07.1866 - 18.02.1952 |
hrabina Krystyna
Potocka,
wdowa po Andrzeju |
1908 – |
| 30. |
13.07.1900
-
28.09.1939 |
hrabia Andrzej Maria
Franciszek Potocki, syn hr. Andrzeja Kazimierza i hr. Krystyny |
–
1939 |
| 31. |
15.08.1927
- 13.01.2004 |
hrabia
Andrzej Jerzy
Maria
syn hr. Andrzej Kazimierza |
1939 –
1944 |

Ks. Adolf
Pleszczyński w
„Opisie
historyczno-statystycznym parafii Międzyrzeckiej”
[11, s.176] procesy kolonizacyjne wiązał z Janem Nasutą,
który
lokował
wiele wsi na Międyzrzecczyźnie, nie doceniając roli
późniejszych
właścicieli, np. Zabrzezińskich czy Zbaraskich. Nasuta lokował wiele
wsi bojarskich nadając im przywileje, ale kolonizował je
głównie
kmieciami i drobną szlachtą napływającą z przeludnionego
Mazowsza
oraz ze swych litewskich dóbr [45]. Pleszczyński nie docenił
faktu, że obie międzyrzeckie cerkwie pochodziły wg źródeł
dopiero z poł. XVI w. (Stare Miasto – 1551, Nowe Miasto ok.
1550,
1583 – przeniesienie w obecne miejsce) z czasów
rządów Zbaraskich. Nie bez znaczenia jest również
fakt,
że Stefan Zbaraski fundował w dobrach jeszcze trzecią cerkiew
parafialną w Szóstce (1551). Nie jest przypadkiem, że na
terenie
jednej parafii rzymskokatolickiej, prawosławny właściciel
dóbr
funduje aż trzy cerkwie prawosławne, do których
wkrótce
dochodzą jeszcze dwie (w Dołdze – 1604 [11, s. 41]
38 i Drelowie
–
1653). Ponadto w sąsiednich dobrach w Witorożu w 1605 r.
również erygowano cerkiew. Oprócz manifestacji
poglądów księcia, świadczy to przynajmniej o znaczącym
wzroście
liczby ludności w prawosławnej w okresie jego panowania w dobrach
międzyrzeckich i sąsiednich, zwłaszcza w ich
północno–wschodniej,
południowej i wschodniej, lesisto–bagiennej części, zwanej
Bagnoszami. Podobnie jak
Nasucie Międzyrzecczyzna zawdzięcza akcję kolonizacyjną z Mazowsza oraz
Litwy głównie na północ i zachód od
miasta (w tym
11 wsi tzw. bojarów międzyrzeckich), tak Zbaraskiemu
przypisać
należy reorganizację dóbr i ich rozwój polegający
na
lokowaniu nowych wsi i przesiedleniu ludności na
północno–wschodnie, wschodnie i głównie
południowe
(Bagnosze), słabo zaludnione obszary. Można powiedzieć, że Zbarascy
zakończyli kształtowanie składu etnicznego tego obszaru. Układ ten
przetrwa w zasadzie do końca XIX w. Należy podkreślić że dopiero
szczegółowa analiza akt metrykalnych z lat 1688-1810 pozwoli
dopełnić szczegółowy obraz zmian jakie zaszły w tym czasie.
W praktyce podczas kolonizacyji miast
prywatnych
sprowadzano
osadników z dóbr właścicieli z innych
terenów. Zapewne
wsie pańszczyźniane książę Stefan Zbaraski zasiedlił chłopami,
głównie z wołyńskich dóbr. Wskazują na to liczne
nazwiska
rodzin ruskich w Międzyrzecu oraz nazwy wsi włości zbaraskiej i
nowozbaraskiej (Tab. 3). Wsie wolne
i
bojarskie zasiedlono wcześniej, pod rządami Nasutów,
kmieciami i
drobną zubożałą szlachtą napływającą z Mazowsza [19, s. 5-6,9]. Z kolei
Zabrzezińscy prowadzili akcję kolonizacyjną na terenie Korony
(Międzyrzec należał wtedy do woj. brzesko-litewskiego Wielkiego
Księstwa Litewskiego) lokacją Nowego Miasta i wsi na
południowy-zachód od miasta po południowej stronie Krzny,
czym
zapoczątkowali w 1511 r. bardzo długi spór graniczny z
Koroną
[15, s. 29]. Zapewne wykorzystywali do tego celu chłopów ze
swoich
dóbr litewskich (np. Zabrzezie w powiecie oszmiańskim). Nie
mniej
nie można pominąć faktu, że w samym mieście Międzyrzecu od 1688 r. do
1891 r. 39,47% (Tab. 2.) najstarszych rodzin istniejących w tych samych
wpisach stanowiły rodziny mieszczańskie wyznania wschodniego i
głównie ruskiego pochodzenia [11, s. 229]. Trudno ich tak
liczną
obecność
w rejestrze podatkowym z
1788 r. wyjaśnić jedynie migracją z międzyrzeckiej wsi o
ruskiej genezie drogą mariaży z mieszczankami. Przekrojowy, choć
niepełny, obraz daje wgląd w pochodzenie etniczno-religijne
najstarszych rodzin, któreżyły nieprzerwanie w Międzyrzecu
wg
ks. Adolfa Pleszczyńskiego.
| Tabela 2. Wykaz najstarszych
rodów mieszczańskich w Międzyrzecu od 1688 do ok. 1890 wg
kryterium etniczno-religijnego39 |
| Lp. |
Rodzina |
Oboczne
formy nazwiska |
przynależność
etniczno-religijna |
Data
pierwszej wzmianki |
Źródła |
| 1. |
Bielkiewicz |
Ø |
polska/zachodnia |
1688 |
[11, s. 229] [20] |
| 2. |
Chołód |
Chołod, Chołodziński |
ruska/wschodnia |
1688, XVII/XVIII w. |
[11, s. 229] [20] |
| 3. |
Czerwiński |
Ø |
polska/zachodnia |
1688 |
[11, s. 229] [20] |
| 4. |
Denisik |
Denisiuk, Denisewicz |
ruska/wschodnia |
1688, XVII/XVIII w. |
[11, s. 229] [20] |
| 5. |
Filipowicz |
Filipik, Filipiuk |
ruska/wschodnia |
1669, XVII/XVIII w. |
[11, s. 229] [15] |
| 6. |
Gaś |
Gas/Goś,
Gasiewski/Gasiowski, Gaszewski |
ruska/wschodnia |
1688 |
[11, s. 229] [15] [20] |
| 7. |
Gizyński |
Giżyński |
polska/zachodnia |
1688 |
[11, s. 229] |
| 8. |
Grzeszykowski |
Grzeszyk, Grzesik,
Grzesiuk |
ruska/wschodnia |
1688, XVII/XVIII w. |
[11, s. 229] [20] |
| 9. |
Kieruczenko |
Kieruczeńko,
Kiruczenko, Kuruczenko, Kieruć |
ruska/wschodnia |
1688 |
[11, s. 229] [20] |
| 10. |
Kozka |
Kózka,
Kozowicz |
polska/zachodnia |
1586/1688 |
[11, s. 229] [15] [20] |
| 11. |
Kozłowski |
Ø |
polska/zachodnia |
1688 |
[11, s. 229] [15] [20] |
| 12. |
Łysańczuk |
Ø |
ruska/wschodnia |
1688 |
[11, s. 229] [20] |
| 13. |
Męczyński |
Ø |
polska/zachodnia |
1688 |
[11, s. 229] [20] |
| 14. |
Misiowski |
z Misiów,
Misioski, Miszowski |
polska/zachodnia |
1669, 1688,
XVII/XVIII w. |
[11, s. 229] [15] [20] |
| 15. |
Morawiec |
Morowiec, Murawiec,
Murawiński |
polska/zachodnia |
1643, 1688,
XVII/XVIII w. |
[11, s. 229] [15] [20] [21] |
| 16. |
Netczuk |
Nedczuk,
Natczuk, Onacczuk, Netczyński, Nieca, Niecza, Nacza Nieczkowicz
> Kozar, Kozarowicz> Sak, Sakowicz, Szachowicz |
ruska/wschodnia |
1558, 1643,
1688, XVII/XVIII w. |
[11, s. 229] [15]
[20] |
| 17. |
Nowosielski |
Ø |
ruska/wschodnia |
1688 |
[11, s. 229] [3] |
| 18. |
Oksiuta |
Oksiciuk, Oksiuto,
Oksiutowicz |
ruska/wschodnia |
1688, XVII/XVIII w. |
[11, s. 229] [20] |
| 19. |
Olesiński |
Oleszyński,
Oleszkiewicz |
ruska/wschodnia |
1688, 1693,
XVII/XVIII w. |
[11, s. 229] [15] [20] |
| 20. |
Ostapowicz |
Ø |
ruska/wschodnia |
1688 |
[11, s. 229] [20] |
| 21. |
Paluch |
Paluszkiewicz |
polska/zachodnia |
1688, XVII/XVIII w. |
[11, s. 229] [20] |
| 22. |
Paszkiewicz |
Paskiewicz,
Paszkowski |
ruska/wschodnia |
1688, XVII/XVIII w. |
[11, s. 229] [15] [20] |
| 23. |
Pietruczenko |
Pietrusik,
Petrucznko, Petruczeńko |
ruska/wschodnia |
1688, XVII/XVIII w. |
[11, s. 229] [20] |
| 24. |
Puszkarski |
Puszkar, Puszkarenko? |
ruska/wschodnia |
1688, XVII/XVIII w. |
[11, s. 229] [21] |
| 25. |
Rafalski |
Ø |
polska/zachodnia |
1688 |
[11, s. 229] [20] |
| 26. |
Rybołowik |
Rybołowicz, Rybaczyk |
ruska/wschodnia |
1688, XVII/XVIII w. |
[11, s. 229] [20] |
| 27. |
Siłuszyk |
Siłaczuk, Siljańczuk |
ruska/wschodnia |
1688, XVII/XVIII w. |
[11, s. 229] [20] |
| 28. |
Skurczak |
Kurczak? |
polska/zachodnia |
1688 |
[11, s. 229] [20] |
| 29. |
Słonecki |
Ø |
polska/zachodnia |
1688 |
[11, s. 229] [15] [20] |
| 30. |
Steciuk |
Steć?
|
ruska/wschodnia |
1688 |
[11, s. 229] |
| 31. |
Soiński
|
Sosiński |
polska/zachodnia |
1611, 1688,
XVII/XVIII w. |
[11, s. 229] [15] [20] |
| 32. |
Tapski |
Tąpski |
polska/zachodnia |
1688, XVII/XVIII w. |
[11, s. 229] [20] |
| 33. |
Weka |
Weczkowicz |
ruska/wschodnia |
1664, 1688,
XVII/XVIII w. |
[11, s. 229] [15] [20] |
| 34. |
Wieliczko |
Weliczko,
Wieliczkowicz, Woliczko, |
ruska/wschodnia |
1569, 1688, XVI/XVII
w. |
[11, s. 229] [15] [20] |
| 35. |
Wolski |
z Rzewusk, Rzewuski,
Rzewski, Wolski-Rzeuwski, Beydo, |
polska/zachodnia |
1643, 1688,
XVII/XVIII w. |
[11, s. 229] [15] [20] [21] |
| 36. |
Zdanowski |
Zdan |
ruska/wschodnia |
1688 |
[11, s. 229] [20] |
| 37. |
Zubik |
Dziubik |
ruska/wschodnia |
1643, 1688, XVII/XVIII w. |
[11, s. 229] [15] [20] |


Osadzanie
niewolnych
chłopów w mieście z uwagi na potrzebę rozwoju gospodarczego
dóbr również nie miało racjonalnych podstaw
ekonomicznych, zarówno w czasach Nasutów jak i
pod
panowaniem Zabrzezińskich czy Zbaraskich. W miastach osadzano rodziny
kupieckie, rzemieślnicze, bojarskie – innymi słowy bardziej
mobilne i przedsiębiorcze jednostki, które mogły się
przyczynić
do rozwoju handlu, rzemiosła, i pomnażać majątek właścicieli. Świadczy
o tym także stan ludności w posiadanych przez ks. Zbaraskich dobrach. W
ich wołyńskich miastach mieszkało wielu bojarów służebnych,
z
których mogły rekrutować się także międzyrzeckie rodziny
[22]
40.
Zatem prowadząc akcję kolonizacyjną, wraz z rozbudową miasta (być może
próbą uratowania lokacji nowomiejskiej forsowanej już od ok.
1500 r. przez Zabrzezińskich
41 [15, s. 29]) Zbarascy
oprócz
kolonizacji
dóbr wiejskich chłopami, mogli sprowadzić do miasta swoją
załogę
wojskową i urzędniczą, która umożliwiała by im prowadzenie
lokalnej polityki, zapewne złożoną z bojarów i mieszczan.
Jeśli
teza ta jest słuszna, to przodków wielu ruskich rodzin
mieszczańskich Międzyrzeca możemy szukać właśnie we własnych dobrach
książąt Zbaraskich, a być może także i Sapiehów (w
późniejszym okresie), o czym
dalej.


Jak widać z powyższych rozważań teza
Pleszczyńskiego
i później Aleksandrowicza o pochodzeniu międzyrzeckich
Rusinów od niewolnych chłopów może być słuszna
głównie dla osadnictwa wiejskiego Międzyrzecczyzny, nie
mniej
nie da się obronić w odniesieniu do osiadłych od wieków
mieszczan – Rusinów, którzy
wśród
chrześcijańskich właścicieli nieruchomości miejskich stanowili jeszcze
w 1788 r. 47% (Tab. 3 i 4.), czyli blisko połowę, a wśród
najstarszych rodów mieszczańskich Międzyrzeca 39,47% (15 na
38
chrześcijańskich osiadłych rodów) w stosunku do
rodów
polskiego pochodzenia. Zarówno wśród najstarszych
rodzin międzyrzeckich jak i wg listy
podatkowej z 1788 r. podział etniczno-religijny wygląda zatem podobnie.
Pleszczyński z
jednej strony
twierdzi, że Rusini byli niewolnymi chłopami do odrabiania pańszczyzny,
a wśród mieszczan stale zamieszkujących Międzyrzecu od 1688
r.
wymienia 39,47% rodzin ruskiego pochodzenia. Skąd zatem taka duża
liczba osiadłych
mieszczan Rusinów w Międzyrzecu, skoro wolni mieli być wg
niego
Polacy - kmiecie i bojarzy wywodzący się z głównie
Mazowsza [11, s. 176].
Przeczy to też przypisywanej Pleszczyńskiemu tece zawierającej
informacje o międzyrzeckich rodzinach ruskiego pochodzenia. Jeśli
źródło to miałoby być prawdziwe to musiałoby powstać już po
napisaniu „Opisu...” i
„Bojarów...” (po
1892 r.) i opuszczeniu probostwa międzyrzeckiego, jako notatki
uzupełniające jego badania etnograficzne do książki wydanej po cenzurze
dopiero w 1911 r.
42
| Tabela 3. Liczba
mieszkańców i domów w ciągu akcji kolonizacyjnych
Zabrzezińskich i Zbaraskich |
| Rok |
1436 |
1500 |
1511 |
1533 |
1562 |
1580 |
1600 |
1662 |
| Liczba
domów |
70 |
śr.
117,6 |
śr.
126 |
śr.
145,6 |
śr.
224 |
ok.
200 |
ok.
300 |
? |
| Liczba
mieszkańców - ogółem |
250 |
420 |
450 |
520 |
800 |
1440 |
2165 |
841
[30] |
| Chrześcijanie |
- |
420 |
445 |
500 |
770 |
1395 |
2105 |
789 |
| Przyrost
chrześcijan |
- |
170 |
25 |
55 |
270 |
625 |
720 |
-
1316 |
| Średni
przyrost chrześcijan % |
- |
2,66 |
2,37 |
2,50 |
9,31
(30,71)47 |
34,72 |
36,00 |
-
21,23 |
| Żydzi |
0 |
0 |
5 |
20 |
30 |
45 |
60 |
152 |

Także Aleksandrowicza nurtował ten
problem, dlatego
powiązał osadnictwo ruskie ze Zbaraskimi [15, s. 35] [18, s. 113], nie
rozpatrując jednak
szczegółów i możliwych kierunków
pochodzenia
osadników. Nie ma też niezbitych dowodów na
kolonizację
dóbr ruskimi chłopami w czasach Nasutów, jak
widział to w
zarysie Pleszczyński [11, s. 176].
Próbując zatem określić
możliwe źródło
pochodzenia mieszczan Rusinów międzyrzeckich trzeba
szczegółowo przyjrzeć się posiadłościom Zbaraskich w
ogóle oraz szczególnie tym należącym do ks.
Stefana i Piotra, z
którymi w pierwszej kolejności ks. Piotr Aleksandrowicz
wiązał
ich liczną obecność. Z pomocą przy opracowaniu stanu posiadania książąt
przychodzą fundamentalne opracowania Z. Anusika oraz I. Czamińskiej.
| Tabela 4. Udział procentowy
poszczególnych grup etniczno-religijnych Międzyrzeca w 1788
r. na podstawie wykazu właścicieli nieruchomości |
| Razem |
Chrześcijanie |
Żydzi |
| jdn. |
wartość |
Zachodni |
Wschodni |
| % |
100% |
60,5% |
39,5% |
| 38,0% |
22,5% |
| liczba |
2530 |
1813 |
717 |
| % chrześcijan |
960 (53,0 %) |
853 (47,0 %) |
- |
Dobra wołyńskie książąt Zbaraskich
w latach 1528 - 1583
Książęta Zbarascy pochodzą z Wołynia od
książąt
Nieświckich, którzy z kolei mieli pochodzić z
turowsko-pińskiej
linii Rurykowiczów. Ze Zbaraskich wyszły rody książęce
Poryckich, Woronieckich i Wiśniowieckich. Wg starych
dokumentów
założycielem rodu Zbaraskich miał być bojar Fedka Nieświckiego Denisko
Mokosijewicz, który otrzymał Zbaraż od króla.
Przodkiem
Nieświckich niewątpliwie był Fedko Nieświcki (1395/1400 –
przed
1442), który przekazał księstwo zbaraskie synowi Wasylowi
(ok.
1420 – ok. 1463). Drugim synem Fedki był Jerzy Nieświcki.
Wasyl z
kolei przekazał księstwo zbaraskie najstarszemu synowi Wasylowi (ok.
1440 – 1474). Pozostali dwaj synowie Wasyla Nieświckiego to
Sołtan (zm. 1472) i Semen (zm. 1481), również tytułowali
siebie
książętami zbaraskimi [25, s. 152].
Badania genetyczne markerów
Y-DNA żyjących
przedstawicieli ks. Woronieckich- potomków ks. Nieświckich
potwierdziły wspólne pochodzenie z rodami książęcymi
wywodzącymi
się od Ruryka, których pochodzenie nie budzi wątpliwości
(ks.
Masalscy, Puzynowie, Gagarinowie, Koropotkinowie i Puciatowie) [26].
Tym samym pochodzenie Nieświckich od Giedymina przez Fedora
Korybutowicza, utożsamianego przez niektórych badaczy
(Józef Puzyna, Antoni Prochaska, Ilona Czamińska i in.) z
Fedorem Nieświckim, jest prawdopodobnie mylne, co wykazali, m.in.
Kazimierz Stadnicki i Józef Wolf.
Wasyl Wasylewicz Nieświcki z
trójki braci
miał tylko męskie potomstwo: Michała (Wiśniowieckiego), trzech
Semenów, Fedora i dwie córki. Semen Starszy
Zbaraski (zm.
po 1481) był ojcem ks. Andrzeja Zbaraskiego i protoplastą Zabraskich,
Michał Zbaraski stał się protoplastą Wiśniowieckich, a Fedor
–
Poryckich (po Aleksandrze starszym synu Fedora) i Woronieckich (po
młodszym) [25, s. 152-153] [27, s. 224].
Ojciec ks. Stefana Zbaraskiego
– Andrzej (ok.
1498 – ok. 1540) ożeniony był z Hanną Herburtówną
(zm. po
1557). Andrzej Zbaraski z Hanną Herburtówną miał 5
synów:
Mikołaja (ok. 1540 – zm. 1574),
Stefana
(ok. 1518 - 1585), Jerzego (zm. 1580), Władysława (zm. 1581/1582) i
Michała (zm. bezżennie 1554) oraz dwie córki Małgorzatę (zm.
przed 1540) i Elżbietę (zm. przed 1540). Mikołaj miał syna Janusza
(przed 1553 – 1608), a ten z kolei synów Jerzego
(1573
– 1631) i Krzysztofa (ok. 1580 - 1627),
Stefan syna
Piotra (1548 - 1572)
i córki
Barbarę
(1582 – 1602) i
Annę,
Władysław - Piotra, Janusz z kolei Jerzego (1574 – 1634).
W 1528 r. ks. Andrzej Siemionowicz Zbaraski w popisie
wojska litewskiego wystawił ze swoich włości
14
koni [28, str. 188], zapewne z bojarami na swoich usługach
mieszkającymi w jego dobrach. W tej liczbie zapewne znaleźli się
bojarzy z klucza starozbaraskiego.
Syn Stefana, Piotr najprawdopodobniej
rezydował w
Międzyrzecu, który miał też odziedziczyć i gdzie został
pochowany [15, s. 34], dlatego wzmożona aktywność kolonizacyjna
Zbaraskich z ich dóbr wołyńskich do Międzyrzeca musiała
przypadać między 1555 (już po objęciu Międzyrzeca przez Stefana) a 1572
r. (śmierć jego jedynego syna). Synowi ks. Stefan zapisał w 1568 r. 10
tys. kop groszy z zapisu pierwszej żony i połowę dóbr
Zabrzezińskich z Wołmą i innymi kluczami. W zamian syn oddał ojcu
pozostałą część matczynego majątku [22, s. 24]. Również po
jego
śmierci ks. Stefan mógł kontynuować akcję kolonizacyjną. Po
1572
r. przyłączył Międzyrzec znów do Litwy, wcześniej
przyłączony
przez jego syna do Korony w 1569 r. [15, s. 34]
Stefan Zbaraski w latach ok.
1540 - 1554 r.
odziedziczył po ojcu z pewnością część miasta Zbaraża i klucza
zbaraskiego oraz włość nowozbaraską (miasto
Nowy Zbaraż vel Ożochowce
z przyległymi wioskami). W 1570 r. jako wojewoda zapłacił z tych
dóbr podatek od
518
dymów, 200 ogrodników, 7 bojarów
i 4 kół wodnych w wysokości 193 florenów i 26
groszy [22,
s. 21]. Zatem w okresie gdy wszedł w posiadanie Międzyrzeca z pewnością
posiadał dobra na Wołyniu wg stanu liczbowego wsi z rejestru z 1570 r.
Zaznaczyć trzeba jednak, że akcja kolonizacyjna Międzyrzecczyzny
rozpoczęła się długo przed 1570 r, zatem liczba
poszczególnych
osad (gospodarstw), sług i bojarów wg spisu z 1570 r. musi
być
już uszczuplona o przesiedleńców.
Przodkowie Rusinów -
mieszczan i włościan w
Międzyrzecu sprowadzonych w latach 1555-1582 najprawdopodobniej wywodzą
się właśnie z tych dóbr. Wskazują na to zmiany w liczebności
mieszkańców dóbr zbaraskich i międzyrzeckich do
1570 r.
(niezależnie od późniejszych najazdów tatarskich
z 1577 i
1589 r. gdy włości zbaraskich zostały popalone i spustoszone, o
wyludnieniu nie wspominano).
Klucz zbaraski obejmowały wtedy
wsie
43: Borkowce (może k. Krasnopola?),
Czernikowce (
Czernichowce),
Dołmowce (?),
Huszczaki,
Jaczowce (
Jacowce/Szewczenkowe),
Klimkowce,
Kołoszyńce (?), Komorówkę (? może koło Leszniowa),
Korszyłowce (
Korszyłówka),
Miedyń,
Ochrymowce,
Plebanówkę
(
Żlebanówka/Klebanówka)
i
Zarudzie
a włość nowozbaraska wsie:
Białozorka
Wierzchnia (
Białozorka
- Szuszkiwce),
Hawryłówka,
Hniłcza (
Hnilczyky)
Miodowa,
Hniłcza (
Hnilci)
Średnia,
Hniłcza (
Hnilci)
Wierzchnia,
Jankowce (
Iwankowce),
Kolesiec (
Kolisiec),
Koszlaki,
Moskalówka,
Sobolówka (?),
Szybienna
(
Szybiena).
Rejestr poborowy z
1583
r. określa stan majątkowy ks. Stefana już po śmierci jego
dwóch
młodszych braci – Jerzego (zm. 1580) i Władysława (1581/82).
Wg
testamentu ks. Jerzego, jego brat Stefan przejął trzecią część jego
wołyńskich posiadłości, a pozostałe przypadły Władysławowi i Januszowi
Zbaraskim. Śmierć Władysława z kolei spowodowała, że i jego dobra
również znalazły się w posiadaniu ks. Stefana. W 1583 r. był
właścicielem 2/3 rodowych posiadłości na Wołyniu, pozostałą 1/3 władał
jego bratanek Janusz Zbaraski. W tym stanie w 1583 r. jako własność ks.
Stefana wymieniono: część miasta Zbaraża (18 domów, 2
rzemieślników,
2
bojarów, ½ popa, 1 koło wodne),
miasteczko
Plebanówkę
(
18 domów, 8
ogrodów miejskich, 1 koło wodne), miasto
Nowy Zbaraż (
148 domów,
40 ogrodów
miejskich, 52 rzemieślników, 16 komorników,
8 ludzi luźnych,
4 sług żydowskich, 1 pop, 2 koła wodne) oraz wsie: Borkowce (może k.
Krasnopola?),
Czernikowce
(
Czernichowce),
Dołmowce (?),
Huszczaki,
Jaczowce (
Jacowce/Szewczenkowe),
Klimkowce,
Kołoszyńce (?), Komorówkę (? może koło Leszniowa),
Korszyłowce (
Korszyłówka),
Miedyń,
Ochrymowce,
Plebanówkę
(
Żlebanówka/Klebanówka)
i
Zarudzie
(72 dymy, 62 ogrodników, 3 rzemieślników,
3 bojarów,
3 popów, 12 kół wodnych).
Rejestr ten wymienia także 35 wiosek,
które
należały do Stefana i Władysława Zbaraskich bez rozgraniczenia
własności: (Baliczyńce (Balkiwce?),
Białozorka Wierzchnia
(
Białozorka - Szuszkiwce),
Czasnowce (
Szczasniwka?),
Hawratynów (?),
Hawryłówka,
Hniłcza (
Hnilczyky)
Miodowa,
Hniłcza (
Hnilci)
Średnia,
Hniłcza (
Hnilci)
Wierzchnia,
Hołostkowce (
Hołoszyńce?),
Hołotkowce (
Hołotki),
Jachnowce (
Jachniwci),
Jakubówka,
Jankowce (
Iwankowce),
Kolesiec (
Kolisiec),
Kornikowce (?),
Koszlaki,
Koturzyniewy (?),
Lewkowce,
Maćkowce,
Markowce,
Miednówka Skuputa
(
Medysiwka?),
Miednówka
Świeża (
Medysiwka?),
Moskalówka,
Palczyńce,
Petrykowce,
Prochna (
Porochnia),
Sobolówka (?),
Szybienna
(
Szybiena),
Wakulińce (?),
Wolica
Laskowa (
Liski?),
Wolica Maczywkowa (?), Wolica Zabłockiego (?),
Worobijówka,
Zastawie (?) i
Zawałki
(
Zawałki),
z wyjątkiem prawdopodobnie 11 wsi należących do klucza ożochowskiego
– Nowego Zbaraża (
Białozorka
Wierzchnia (
Białozorka
– Szuszkiwce),
Hawryłówka,
Hniłcza (
Hnilczyky)
Miodowa,
Hniłcza (
Hnilci)
Średnia,
Hniłcza (
Hnilci)
Wierzchnia,
Jankowce (
Iwankowce),
Kolesiec (
Kolisiec),
Koszlaki,
Moskalówka,
Sobolówka (?),
Szybienna
(
Szybiena)).
Ks. Stefan ze swych dóbr i ks. Władysława wniósł
podatek
od 342 dymów, 318 ogrodników, 26
komorników,
6
bojarów, 8 popów i 19 kół
wodnych.
Ponadto wniósł
pobór z miasteczka
Wołoczyszcze,
które miał po ks. Władysławie (
135 domów, 23 ogrody
miejskie, 16 rzemieślników, 10 komorników, 5
ludzi luźnych, 3 sług żydowskich, 3 koła wodne) oraz 10
wsi klucza wołoczyskiego: Czystowce (?), Hołostawce (?),
Kaniewka (
Kaniwka),
Krywaczyńce,
Łozowa,
Morozowce (może
Podwłoczyska?),
Niemirynowce (może
Niemyrynci? w
kluczu ożochowskim),
Polana
(
Polany),
Stare Wołoczyszcze (
Staromiszczyna),
Supronówka
(
Surpaniwka)
(
73 dymy, 79
ogrodników, 19 komorników, 9 bojarów,
1 pop i 10 kół wodnych). Łącznie w 1583 r. ks. Stefan
posiadał na Wołyniu 3 miasteczka i część rodzinnego Zbaraża
(319 domów miejskich,
71 ogrodów miejskich, 70 rzemieślników, 26
komorników, 13 ludzi luźnych, 7 sług
żydowskich,
11
bojarów, 1,5 popa i 7 kół wodnych)
oraz 58 wsi
(487
dymów, 459 ogrodników, 45 komorników,
3 rzemieślników, 18 bojarów, 12
popów i 41 kół wodnych). [22, s. 22-24] W tej
liczbie wyróżnić trzeba:
29
bojarów i 319 domów miejskich i 73
rzemieślników,
którzy mogli potencjalnie stanowić źródło dla
ruskiego
osadnictwa w Międzyrzecu w latach 1582-1585. Stan
posiadania ks. Stefana przedstawiono w tabeli 5
44.
| Tabela 5. Stan posiadania Stefana
Zbaraskiego w kluczu zbaraskim i włości nowozbaraskiej |
| Poz. |
1 |
2 |
3 |
4 |
5 |
6 |
7 |
| Lp. |
DATA
REJESTRU |
1528
dobra ks. Andrzeja Siemionowicza |
1570
dobra zbaraskie |
1583
dobra zbaraskie |
Różnica
poz. 3 - 4 |
1583
wszystkie |
Różnica
poz. 6 - 4 |
| 1. |
MIASTA |
1 |
1
i 1/3 |
2
i 2/3 |
+
1 i 1/3 |
3
i 2/3 |
+
1 |
| 2. |
WSIE |
? |
25 |
58 |
+
33 |
69 |
+
11 |
| 3. |
Bojarzy |
ok.
1445 |
7 |
5 |
-
2 |
18
+ 11 = 29 |
+
24 |
| 4. |
Dymy |
|
518 |
256
339 |
- 179 |
487+319 = 806 |
+ 467 |
| 5. |
Ogrodnicy |
|
200 |
110 |
- 90 |
459+71 = 530 |
+420 |
| 6. |
Rzemieślnicy |
|
bd. |
57 |
- |
70+3
= 73 |
+
16 |
| 7. |
Komornicy |
|
bd. |
bd. |
- |
45+26
= 71 |
- |
| 8. |
Ludzie
luźni |
|
bd. |
8 |
- |
13 |
+
5 |
| 9. |
Sługi
żydowskie |
|
bd. |
4 |
- |
7 |
+
3 |
| 10. |
Duchowni |
|
bd. |
4,5 |
- |
13,5 |
+
9 |
Dobra wołyńskie, szczególnie
zbaraskie,
książąt były przynajmniej dwukrotnie spustoszone przez
Tatarów – w roku 1577 i 1589, zatem już po
głównej
akcji kolonizacyjnej. Z tego powodu byli
długotrwale, bo aż do 1601 r. zwolnieni z poborów
podatkowych.
Szczególnie spustoszony miał być Zbaraż i okoliczne wsie.
Również ucierpieć wtedy mieli Lisiczyńscy i Kozarowie w
Koziarach i Lisiczyńcach. Najazdy te były w przypadku Bracławia były
przyczyną utraty przywilejów i dokumentacji sądowej terenu
bracławszczyzny i dóbr należących do Kozarów -
Kozarynów. Ubytek
ludności w dobrach zbaraskich ks. Stefana z pewnością należy wiązać z
niestabilnością tych terenów i ciągłymi najazdami.
Przesiedlenie
znacznej części ludności do spokojniejszych dóbr
międzyrzeckich
wydawało się racjonalnym rozwiązaniem.
Zbaraski dzierżawił następujące
królewszczyzny na Litwie:
Somieliszki,
Rudniki,
Dorsuniszki i
Żośle,
wszystkie w powiecie trockim. Były to niewielkie obszary,
które obejmowały nie więcej niż 200 gospodarstw chłopskich.
Z
Żoślami wiąże się bezpośrednio rodzina Naczków –
litewskich Doliwitów, którzy w XV w. byli
właścicielami części Żośli i od których najprawdopodobniej
wywodzi się burmistrz Menas Nacza Sakowicz Stasowicz, syn Stasa Saki
– protoplasta Netczuków
46.
Stas Saka może być tożsamy ze
Stanisławem Steckowiczem Gedraitisem Soką prawnukiem Piotra Naczki h.
Doliwa. Wątek ten był przez nas w kilku miejscach podnoszony, wydaje
się jednak mało prawdopodobne by ks. Stefan zasilał swoje międzyrzeckie
dobra ludnością z dzierżawionych królewszczyzn, bez
uszczerbku
dla nich. Biorąc pod uwagę znaczną liczbę ruskich osadników
jakich sprowadził na Międzyrzecczyznę musiał tego dokonać raczej ze
swych własnych wołyńskich dóbr (być może także z innych)
potwierdzają to także późniejsze relacje dotyczące naszego
rodu
oraz wzmianki protoplastach Netczuków na Wołyniu (Netkowscy
i
Maksymilian Netyczuk w Peresopnicy 1515).
Z tego względu to na Wołyniu
w zbaraskich dobrach Stefana Zbaraskiego wśród jego
bojarów szukaliśmy protoplasty
Netczuków –
Semena Netki vel Netyczki vel Netyczuka. Znaleźliśmy
jednak inny
łącznik, konkretnie przez braci i bratanków burmistrza
Nacza,
którzy nosili przydomki Kozar, Kozarowicz i Sachowicz
–
Andrzeja Kozarowicza z Krzywośników i Lewonia von
Naczkowicza
zwanego Lisa/Lisiczynski a potem Dołhosycz. Nazwy te doprowadziły nas
do Lisiczyńskich i Kozarynów bracławskich oraz
dwóch wsi
Koziarów i Lisiczyniec leżących między dobrami włości staro-
i
nowozbaraskiej. Okazuje się że poszlak łączących Kozarynów
– Kozarów bracławskich i Kozarowiczów -
Kozarów międzyrzeckich oraz Lisiczyńskich z Lisiczyniec i
Lisczyców z Międzyrzeca jest jeszcze więcej o czym w
rozdziale
protoplaści. Od okolicznych wsi z dóbr zbaraskich swe
nazwiska
wzięło sporo ruskich rodów mieszczańskich z Międzyrzeca:
Weczkowce (Wekowie – Weczyńscy), Pieńkowce (Pieńkowscy), Nowe
Sioło (Nowosielscy), Pluska (Pluskowie), Paluchy-Palczyńce (Paluchowie
– Paluszkiewiczowie), Zbaraż (Zbaraccy), Mikulin w dobrach
hrycowskich ks. Janusza Zbaraskiego (Mikulińscy – rodzina
popa),
a także Lisczycowie - Lisiczyńscy (Lisiczyńsce) tożsami z
Koziarami (Koziary) i Kozarynami bracławskimi.
Wracając do początków
kolonizacji
Międzyrzecczyzny z czasów Stefana Zbaraskiego,
wrócić
trzeba do pierwszej żony Stefana - Hanny Zabrzezińskiej, wdowa po
Fryderyku Iwanowiczu Sapiesze zmarłej w 1556 r., którą
poślubił
w 1547 r. Wniosła Stefanowi wszystkie dobra, które
odziedziczyła
po pierwszym mężu i zmarłym w 1542/43 r. bracie Janie Zabrzezińskim. W
1554 r. zapisała mężowi także dobra Międzyrzec obejmujące miasto, 19
wsi i 2 folwarki oraz 20 tys kop groszy na dwóch częściach
Zaberezia (Zabrzezia w pow. oszmiańskim), Wołmy i Bakszt oraz 30 tys.
kop groszy na wszystkich swych dobrach z prawem dożywotniego
użytkowania. Od 1554 r. zaczyna się właśnie związek Zbaraskich z
Międzyrzecem. Już wtedy były to dochodowe i dobrze zagospodarowane
dobra, nie dziwi więc rychłe zainteresowanie nimi Zbaraskiego i chęć
pomnożenia dochodów z tego majątku.
Od tego roku mógł ks.
Stefan sprowadzić osadników do Międzyrzeca, od 1558 r. roku
istnieją też najstarsze księgi miejskie. Potencjalnie
również
odziedziczone po Zabrzezińskich mogły być źródłem dla
kolonizacji Międzyrzeca przez Zbaraskich, jednakże były to tereny
zdominowane przez ludność wyznania katolickiego. Zatem przybysze nie
mieliby znaczącego wpływu na wzrost liczebności wyznawców
prawosławia pod rządami Zbaraskich.
Drugą żoną (od 1559 r.) Stefana
Zbaraskiego była
księżna Anastazja/Natalia Zasławska (Mścisławska), wdowa po Grzegorzu
Ościku, zmarła 1580. W 1564 r. zapisała mężowi swoją część spadku po
rodzicach - dobra Packów i Teteryn. W 1565 r. wraz z mężem
zawarła ugodę ze swym siostrzeńcem Grzegorzem Ościkiem,
który
zrzekł się na nich pretensji do Mołodeczna. Z kolei w 1567 r. ks.
Anastazja potwierdziła mężowi darowiznę Teteryna a w 1579 zapisała ks.
Stefanowi wsie Kobylnik i dwór Żary.
Również z tych
dóbr mógł po 1567 r. sprowadzać
osadników. Najazd
tatarski na Zbaraż w 1577 r. mógł tylko przyspieszyć akcję
kolonizacyjną Międzyrzecczyzny osadnikami zbaraskimi.
Trzecią żoną Stefana
Zbaraskiego od 1583
została Dorota Firlej, zmarła 1591. W posagu otrzymał 15 tys. złotych
zapisał jej 30 tys. zł. na trzeciej części wszystkich swych
dóbr. W 1582 r. dodatkowo zapisał jej Mołodeczno, Zaberezie
i
wszystkie ruchomości [22, s. 20-21].
Wtedy należy zatem przyjąć kres
możliwej
eksploatacji osadniczej dóbr Mołodeczno i Zaberezie przez
ks.
Stefana.
Zbaraski posiadał także (jako zastaw)
dobra
jampolskie, które po jego śmierci wróciły do
prawowitych
właścicieli.
Również
i one raczej nie stanowiły źródła
osadnictwa Międzyrzecczyzny. Po śmierci Stefana jego
spadkobierczynią
została nieletnia córka Barbara, której
opiekunami
ustanowił Stefan Zbaraski swych bratanków –
Janusza,
Piotra i Konstantego aż do czasu jej ślubu z Gabrielem Tęczyńskim [22,
s. 24]. W
1602 r. z zeznania opiekunów Barbary wynikało, że
oprócz
dóbr międzyrzeckich posiadała także dobra: w powiecie
oszmiańskim miasto i zamek Biłohroda i Teteryn, w powiecie mścisławskim
dobra Kosza, Packów i Pcałków, zamek i miasto
Mołodeczno
z folwarkami, wsiami, dworami i dobrami Zabereziem, włości całego dworu
Hruzdowa, Sieliszów, dworu Narocz zw. Ostrowno i wsi na
Ureczu,
dworu i miasteczka Kobylnik, dworu i miasteczka Wołmucz, dworu Szlany,
dworu Ponyzany i Lepejkiszka, dworu Kowalowej i Baliszty, w powiecie
mozyrskim wsi Brabicz na Prypoliu, dworu Łobunia, dworu Uzła, dworu w
Wilnie na przedmieściu z folwarkiem i obudowaniem z innymi folwarkami,
dworu Stoka w powiecie horodelskim i dworu Grondziszki, a na Wołyniu w
powiecie krzemienieckim zamku i miasta Ożchowce, dworu Biłozorka,
miasteczka Kupoł z przyległościami. Taki majątek odziedziczony przez
Barbarę zapisany został jej mężowi Gabrielowi Tęczyńskiemu [22, s. 25].
Stefan Zbaraski dzięki aktywnemu
zarządzaniu
majątkami oraz polityce kolonizacyjnej poprawiał stan najbardziej
dochodowych dóbr. Korzystne mariaże i sytuacja rodzinna
umożliwiły mu zgromadzenie ogromnej fortuny, złożonej z 7 miast i
miasteczek oraz około 175 wsi [29, s. 54].
Kolonizacja zbaraska - analiza danych
Do analiz kolonizacji ruskiej przyjęto wyłącznie
dane dla chrześcijan. Liczbę ludności przed 1562 r. przyjęto metodą
interpolacji na podstawie znanej i uśrednionej liczby domów
oraz statystyki demograficznej tego okresu.
W okresie między akcją kolonizacyjną terenów
wiejskich (wsie bojarskie) Mikołaja Nasuty od ok. 1425 do 1455
ewentualnie do 1483 (śmierć Jana Nasutowicza) obserwuje się umiarkowany
wzrost ludności miasta w 1436 (250) do 1500 (420) o 170 (średnio 2,66
osoby/rok) osób. W okresie stabilnego rozwoju miasta między
kolonizacjami Nassutów a akcją kolonizacyjną Zabrzezińskich w
1511 wyłania się obraz wzrostu z 420 (1500) do 445 (1511) czyli średnio
2,27 osoby/rok co sugeruje ustabilizowanie się tempa przyrostu.
Nieznaczny wzrost liczby ludności chrześcijańskiej
obserwuje się między 1511 a 1533 r. po rozgorzeniu sporu granicznego z
Koroną o przekroczenie granicznej Krzny lokacją Nowego Miasta i
osadnictwem wiejskim w tym rejonie (o ok. 55 osób w ciągu 22 lat
czyli 2,5 osoby/rok, co przy uwzględnieniu naturalnego przyrostu daje
wzrost o ok. 15 gospodarstw domowych). Wzrost zauważalny acz niezbyt
imponujący i w zasadzie odpowiadający liczebności zasiedlonych
wówczas działek nowomiejskich (ile).
Między 1533 a 1562 r. przyrost wynosi 270
osób na 29 lat czyli już 9,31 osoby/rok i ewidentnie dowodzi
początku akcji kolonizacyjnej miasta przez Stefana Zbaraskiego po 1555
r. gdyż między 1562 a 1580 w czasie jego rządów wzrost o 625
osób w ciągu 18 lat daje przyrost średni 34,72 osoby/rok i
dowodzi intensyfikacji akcji kolonizacyjnej miasta w tym właśnie
czasie, a jego początek obserwować możemy już między 1533 a 1562. Od
1533 do 1555 są 22 lata z 29, czyli w okresie tym tylko 7 lat
przypadało na rządy Stefana Zbaraskiego (ok. ¼ tego przedziału
czasowego). Utrzymując w ciągu 22 lat (1533-155) poprzedni przyrost na
poziomie 2,5 osiągniemy w 1555 r. 55 osób więcej czyli ok. 555
chrześcijan. Między 1555 a 1562 wzrost za rządów Stefana
Zbaraskiego wynosić mógł zatem 30,71 osoby/rok (215 osób/
7 lat) i jawi się imponująco.
Między 1580 a 1600 r. wzrost wynosi 720 osób
w ciągu 20 lat i daje przyrost roczny na poziomie 36,0 osoby na rok.
Spadek ludności miasta w 1662 roku wynika z wojen, które targały
Rzeczpospolitą i klęsk, które nie omijały również miasta.
Największe zniszczenia i wyludnienie spowodowały napady wojsk
Chmielnickiego w 1648 r., gdy Międzyrzec należał już formalnie do
Korony.
Analizując zatem demografię i liczebność
domów w mieście można ustalić że akcja kolonizacyjna Nasuty
miała niewielki wpływ na miasto Międzyrzec (2,66 do 2,27 stabilnego
okresu), podobnie nieudana lokacja Nowego Miasta przez Zabrzezińskich
przyniosła wzrost z 2,27 do 2,5 osoby/rok i nie zapełniła wszystkich
działek a jedynie te przy głównym trakcie i jego odgałęzieniu do
Stołpna oraz wokół placu rynkowego bliżej Starego Miasta.
Wyraźnie zauważalna akcja kolonizacyjna, dokonała się w całych
dobrach międzyrzeckich i w mieście Międzyrzecu za panowania Stefana
Zbaraskiego, kiedy średni roczny przyrost ludności wzrasta z 2,5 do
9,31 a właściwie do 34,72 w szczytowym okresie 1562-1580 i spada potem
do 30,71 w okresie schyłkowym rządów Zbaraskich między 1580 a
1600 r. Nie wykluczone że Sapiecha jako ojczym Barbary Zbaraskiej po
poślubieniu ostatniej żony zmarłego Stefana Zbaraskiego kontynuował
kolonizację miasta i Międzyrzecczyzny Rusinami ze swoich litewskich
dóbr aż do 1598 r. gdy zrzekł się ich na pasierbicę i dzierżawił
do 1602 r. do jej ślubu, gdyż między 1580 a 1600 przyrost roczny
wzrósł dalej do 36/0 osoby na rok.
Wzrost liczby ludności chrześcijańskiej między 1562
a 1600 r. Fundacja trzech cerkwi prawosławnych w dobrach
międzyrzeckich, w końcu spadek liczebności ludności w dobrach
wołyńskich księcia Stefana między 1570 a 1583 r. i to pomimo wzrostu
stanu posiadania na skutek odziedziczenia majątków po śmierci
dwóch braci zdaje się potwierdzać, że zasiedlenie
Międzyrzecczyzny Rusinami z wołyńskich, a konkretniej zbaraskich
dóbr zawdzięczamy księciu Stefanowi Zbaraskiemu. Ostatnim
dowodem jest zmiana końcówek nazwisk z -icz na -uk pomiędzy
pierwszą księgą z lat 1558-1574 a drugą księgą od pocz. XVII w. Dowodzi
to że wpływ gwar wołyńskich na tak ważny aspekt językowy jak
nazewnictwo osobowe był bardzo duży (więcej o tym w rozdziel nazwisko).
Zjawisko to wystąpiło w przeciągu dwóch pokoleń od kolonizacji
ruskiej z Wołynia pod rządami Zbaraskich, jest jego potwierdzeniem i
naturalną konsekwencją. Zwrócić trzeba uwagę również na
duchowieństwo ruskie. Proboszcz staromiejskiej parafii Iwan Mikuliński
pochodził z Mikulina w dobrach Ostrogskich, zaś Wasyl Werbycz z Werby
lub Werbicy koło Krzemieńca.
Biorąc pod uwagę, że ruska akcja kolonizacyjna w
Międzyrzecu rozpoczęła się wkrótce po 1555 r., czego dowodzi
większy średni roczny przyrost liczby ludności między 1533 a 1562
(9,31) oraz między 1555 a 1562 (30,71), przy założeniu że w kresie tym
koloniści zostali sprowadzeni ze zbaraskich dóbr ks. Stefana,
należy stwierdzić że dane obrazujące ludność jego dóbr w 1570 r.
musiały być już wtedy pomniejszone o kolonistów przesiedlonych
na Międzyrzecczyznę. Zestawienie danych o stanie jego dóbr
zbaraskich (klucz zbaraski i włość nowozbaraska) w 1570 i 1583 pokazuje
znaczący ubytek liczby gospodarstw miejskich i wiejskich. Natomiast
ubyły tylko dwie rodziny bojarskie. Tłumaczyć to można tym, że dla
przygotowania akcji kolonizacyjnej, książę musiał najpierw zorganizować
przy pomocy swoich bojarów akcję przesiedleń na znaczną
odległość. Przygotowania musiały trwać przynajmniej kilka (2-3) lat,
więc pierwsi osadnicy i bojarzy musieli przybyć do miasta ok. 1558-1562
r. Wtedy obserwujemy wzrost liczby ludności w Międzyrzecu o ok. 180-215
osób (ok. 70 osad). Brak danych o stanie ludności dóbr
zbaraskich przed 1570 r. uniemożliwia dokładniejsze określenie ilu
osadników opuściło okolice Zbaraża w latach 1555-1562. Zatem
liczbę tę może orientacyjnie obrazować jedynie wzrost ludności w tym
czasie w Międzyrzecu. Dopiero ubytek osad w dobrach zbaraskich między
1570 a 1583 r. daje wyobrażenie o skali przesiedleń – ubyło 179
osad miejskich i wiejskich oraz 90 osad ogrodników, czyli
łącznie aż 269. W tym czasie też doszło do najazdu tatrskiego na dobra
zbaraskie, które miały wyrządzić ogromne szkody materialne,
które były powodem zwolnienia z poborów. W podobnym
okresie (1562-1580) w Międzyrzecu przybywa
znowu ok. 600-625 chrześcijan co daje ok. 180-200 osad przy założeniu 4
osób na rodzinę/osadę miejską. Zgadza się to z liczbą osad,
które ubyły w tym czasie w okolicach Zbaraża. Musimy pamiętać że
cały czas mówimy o kolonizacji miasta, a wiemy że kolonizacją
objęte były również tereny wiejskie Międzyrzecczyzny. Ok. 90-100
osad z 269 zbaraskich musiało trafić do nowo urządzanych przez księcia
wsi międzyrzeckich. W pierwszej kolejności dla poprawy sytuacji
ekonomicznej ośrodka dóbr musiał sprowadzić osadników do
Międyzrzeca, a potem dopiero na tereny wiejskie. Najpierw zapewne na
pustki nieudanej lokacji nowomiejskiej, co potwierdzają informacje na
temat ruskich właścicieli działek w księgach miejskich. Również
dwie cerkwie funduje w Międzyrzecu w 1564 i 1558 r., najpierw na Nowym
Mieście na swoim zamku potem na Starym przy rynku w nowym zupełnie
miejscu. W 1583 r. przenosi cerkiew zamkową na nowe miejsce przy rynku
nowomiejskim. Dopiero w końcowym okresie swych rządów funduje
trzecią cerkiew w Szóstce w południowej części swych
dóbr, gdzie najliczniej skupiło się ruskie wiejskie osadnictwo
Międzyrzecczyzny. W Starym Mieście najpierw zasiedlano pustki, a potem
najprawdopodobniej wydzielono z dawnych wójtowskich
gruntów po obu stronach traktu do Siedlec obszar dla ruskich
kolonistów. Nastapić to musiało jednak po wykupie
wójtostwa przez mieszczan. Taki wniosek bezpośrednio wysuwa się
ze
szczegółowej analizy parcelacji miarowego planu parcelacyjnego
miasta z 1788 r.
Bibliografia:
[1] Mieczyński A.Sz.J., „Pszczolnictwo
polskie czyli Zbiór pism najpraktyczniejszych pszczolarzy
polskich i amatorów pszczolnictwa", Warszawa
1858.
[2] Zbiór przekazów ustnych, relacje o statusie
społecznym, spisał Tadeusz Netczuk,
1. Relacje Wolskich: A. Określenie
Netczuków „pisaty czytaty”,
Tomasz Wolski, potw. Helena z Wolskich Steciukowa 2001; B. O
pochodzeniu Netczuków, Tomasz Wolski, C. O różach jako symbolu
dostojeńnstwa Netczuków, Tomasz Wolski, potw.
Helena z Wolskich Steciukowa 2001; D. O barwach Netczuków,
Tomasz Wolski,
2. Relacje Netczuków: A. O udziale przodków w
bitwie pod Grunwaldem,
Mikołaj Netczuk, przekaz Eugeniusza Netczuka i Gabryeli z Wolskich,
potw. Tomasz Wolski, Helena z Wolskich Steciukowa 2001 i Tadeusz
Netczuk 2006; B. O
pieczęci Netczuków odnalezionej przez Tadeusza Netczuka,
Eugeniusz Netczuk i Tadeusz Netczuk 1956, 2001, 2006, C. O różach na saniach
Mikołaja Netczuka, Eugeniusz Netczuk, Tadeusz Netczuk,
2001, 2006, D. O
znakach na powałach w domach Netczuków,
Eugeniusz Netczuk 2001, E. Wspomnienia
Eugeniusza Netczuka, 2006, F. O unitach,
Eugeniusz Netczuk i Tadeusz Netczuk, 2006, G. O wyznaniu Netczuków,
Tadeusz Netczuk, 2006.
[3] Warmiński J.,
„Burmistrzowie Międzyrzeca w latach 1816-1866”,
Rocznik Międzyrzecki, t. XII-XIII, 1980-1981, s. 5-35; za AGAD-KRSW
3827, f. 6,
50; 157.
[4] Akta ks. Onufrego Kicowskiego, administratora parafii (unickiej)
Międzyrzec Nowe Miasto, Chutcze, Wysokie Mazowieckie, Szkopy, Sawice
Ruskie, wikarego parafii Hrubieszów 1837-1872, Archiwum
Państwowe w Lublinie, sygn. 35/95/0/12.3/838, pagina 49.
[5] Gazeta Polska (dawniej Codzienna), 1862, nr 283 (11 grudnia), str.
2.
[6] Gazeta Warszawska, 1870, nr 262 (25 listopada), str. 6.
[7] Dziennik Urzędowy Gubernii Lubelskiey, 31.08.1850, nr 37
(14 września), karta 652, str. 16; 28.10.1852, nr 45 (6 listopada),
karta 857, str. 23; i nr 47 (20 listopada), karta 888, str. 6;
30.12.1852, nr 4 (22 stycznia), karta 50, str. 6; 29.01.1853, nr 5 (29
stycznia), karta 71, str. 7; 27.09.1859, nr 41 (8 października), karta
877, str. 12 i nr 42 (15 października), karta 898, str. 6.
[8] „Zapisy o
tutejszych Rusinach miejskich” [w:] Teki ks. Adolfa Pleszczyńskiego
o osiadłych rodzinach międzyrzeckich,
autorstwo przypisane A. Pleszczyńskiemu, opracowane dla
Józefa
Netczuka-Zielińskiego, odpis przekazany przez Jacka Górkę w
2018
r.
[9] T. Olesijuk, V. Serhijchuk, „Soborna
Ukraïna: naukovi rozvidky i spomyny”,
Ukraïnsʹka Vydavnycha Spilka, 2004, rozdział: Kamieniec -
złoty
wieniec (Wspomnienia z lat 1918-1919), str. 557, 558, 619, 620.
[10] http://www.parafia-szostka.pl/strona/historia/ (dostęp:
03.11.2018).
[11] Pleszczyński A., „Opis
historyczno-statystyczny parafii Międzyrzeckiej”,
1911, str. 176, 177, 229.
[12] Wojciechowska A., „Gente Ruthenus, natione
Polonus
– Pochodzeniem Rusin, narodowością Polak”, Silva
Rerum
źródło: http://wilanow-palac.pl/gente_ruthenus_natione_polonus_pochodzeniem_rusin_narodowoscia_polak.html
(dostęp: 03.11.2018).
[13] ks. Kalinka K.W.A.,
„Internat ruski X.X. Zmartwychwstańców we Lwowie,
list
przełożonego Zmartwychwstańców w Galicyi, Lwów, w
dzień
śś. Cyryla i Metodego 1881”, źródło:
http://www.pbi.edu.pl/book_reader.php?p=33607 (dostęp: 01.07.2013).
[14] „Roczniki
Kolegium Polskiego w Rzymie”, R II,
1903, (nr 2), Kronika styczeń 1903, Drukarnia Towarzystwa Boskiego
Zbawiciela, Rzym 1903, str. 124-125.
[15] Geresz J., „Międzyrzec
Podlaski. Dzieje miasta i okolic”, Międzyrzec
Podlaski 2001, str.11, 29, 34, 35.
[16] Teodorowicz N.I., „Siedleckaja
uczebnaja direkcija. Opisanie uczebnych zawiedenij i glawniejszich
miestnosti siedleckoj gubierni, t. 2, Ujezdy raadinskij,
konstantinowskij i sokolowskij”, Siedlce 1905,
str. 21.
[17] Netczuk Ł. K.,
„Międzyrzec Podlaski – miejsca ożywione”,
praca magisterska pod kierunkiem dr inż. arch. Reginy
Magi-Jagielnickiej, Wydział Architektury Politechniki Wrocławskiej,
Wrocław 2009, maszynopis, str. 11.
[18] Aleksandrowicz P., „Stosunki
religijne w Międzyrzecu i okolicy”, Rocznik
Międzyrzecki, tom I, 1969, s. 113.
[19] Pleszczyński A.,
„Bojarzy międzyrzeccy. Studium etnograficzne”,
Warszawa 1892, str. 5-6, 9.
[20] Chomicki J.,
„Powstanie i rozwój
układu jurbanistycznego Międzyrzeca…”, Rocznik
Międzyrzecki t. XX-XXI-XXII, TPN, Międzyrzec Podlaski 1988-1989-1990,
Tabela podatkowa 1788.
[21] Aleksandrowicz P.,
"Miasto Międzyrzec w
XVII i XVIII wieku, Rocznik Międzyrzecki", Rocznik
Międzyrzecki, tom II 1970, s. 74-81.
[22] Anusik Z., „Latyfundia
książąt Zbarskich w XVI i XVII w.”, Przegląd
Nauk Historycznych, 2009, R. VIII, nr 1, s. 71-77, str. 20, 21, 22-25.
[23] Słotwiński A., „Unia
podlasko-chełmska od r. 1875-1885”, Czaca 1894.
[24] Dylągowa H., „Dzieje Unii Brzeskiej”,
1596-1918, Interlibro, 1996.
[25] Anusik Z., „O
książętach Wiśniowieckich i czasach, w których żyli.
Suplement do monografii rodu”, Przegląd Nauk
Historycznych 2009, R. VIII, nr 2, str. 152.
[26]
https://uk.wikipedia.org/wiki/%D0%97%D0%B1%D0%B0%D1%80%D0%B0%D0%B7%D1%8C%D0%BA%D1%96
[27] Czamińska I., „Wiśniowieccy.
Monografia rodu”, Wydawnictwo Poznańskie, Poznań
2007, str. 24.
[28] Metryka Litewska, dz. 1, cz. 3. Księgi spraw publicznych, Rosyjska
Historyczna Biblioteka, t. 33, Rejestr wojska litewskiego 1526,
Piotrogród 1915, str. 188.
[29] Anusik Z., „Kasztelan
krakowski Jerzy ks. Zbaraski (1574-1631). Szkic do portretu
antyregalisty”, Przegląd Nauk Historycznych,
2010, R. IX, nr 1, str. 54
[30] sztetl.org.