• Główna
  • Aktualności
    • Archiwum
  • Historia rodu
    • Geneza
    • Nazwisko
    • Tradycje
  • Herb i barwy
    • Pierwotny znak 
    • Pieczęć
    • Herb mieszczański
    • Barwy i flaga
    • Ekslibris
  • Znane postaci
    • Protoplaści rodu XVII-XVIII w.
    • Znani w XIX w.
    • Znani w XX w.
    • Ofiary wojen i represji
    • Duchowni
    • Nauczyciele i ludzie nauki
    • Lekarze
    • Przedsiębiorcy
    • Rzemieślnicy
  • Genealogia
    • Gałęzie i linie
    • Drzewa i tablice
    • Krewni i powinowaci
  • Geografia
    • Rozmieszczenie
    • Gniazda rodzinne
    • Międzyrzecczyzna
    • Wołyń i Ruś
  • Badania
    • Poszukiwania przodków
    • Źródła
    • Wyniki badań
      • Archiwa
      • Cmentarze
      • Dokumenty USC
      • Bibliografia
      • Internet
  • Galeria
    • Zdjęcia
    • Pamiątki
    • Dokumenty
  • Zjazdy
    • I Zjazd Rodu - 1920
    • II Zjazd Rodu - 1945
    • Minione zjazdy
    • Planowane zjazdy
  • RODO
  • Strona startowa
  • Kontakt
  • Redakcja
  • O nas
  • Pliki
  • Forum
  • Poczta
  • Linki
  • Mapa
  • Banery
  • O stronie

Historia rodu - Geneza

Wstęp

    Wywód o najdawniejszych dziejach rodu Netczuków należy zacząć od zasadniczego stwierdzenia, że o rodzinie jako całości oraz o pojedynczych osobach, przed XVIII w. niezwykle trudno napisać coś więcej poza przytoczeniem wzmianek źródłowych, analizą kontekstu historycznego i podań rodzinnych.
    Zachowane przekazy rodzinne sięgają zazwyczaj 100 – 150 lat wstecz, niektóre są świadectwem zdarzeń z przełomu XVI i XVII w , np. piętno formy nazwiska z sufiksem -uk, -czuk zamiast pierwotnego -icz. Źródła metrykalne dokumentują genealogię rodu bardzo dokładnie do 1688 r. ale pełny dostęp mieliśmy jedynie do akt sięgających 1790-1810 r. zaś jedynie szczątkowo do akt sięgających końca XVII w. Była to krótka półgodzinna kwerenda najdawniejszych ksiąg metrykalnych wykonana dzięki życzliwości ks. Domańskiego w 2001 r. (księgi te do 2007 r. przechowywano jeszcze na plebanii)1. Najwięcej informacji źródłowych o protoplastach całego rodu zawartych jest w zachowanych księgach sądowych Międzyrzeca z XVI – XVII w., w księdze podatkowej z 1788 r. oraz innych dawnych źródłach1X. Pozwoliły one rozpoznać najdawniejszych protoplastów i genealogię rodu od I poł. XVI w. Dalsze poszukiwania oscylują wokół miejsc najdawniejszego występowania protoplastów, zależnościami od lokalnych feudałów i prawdopodobnego pokrewieństwa z litewskimi doliwitami. Wątpliwości dotyczące pochodzenia protoplastów, pomimo różnych poszlak utrudnia zmienność form nazw osobowych i wielość nazw stosowanych w tym samym czasie przez te same osoby. Również nie sposób wydatować czasu zdarzeń relacji i przekazów ustnych opisujących zamierzchłe początki i genezę rodu przez dużo później żyjących potomnych. Spisane jeszcze w XIX w. relacje (Teka Pleszczyńskiego) również obarczone są błędami. Niejednokrotnie pomylono okres lub osoby wiodące (Iliniczowie - Ostrogscy - Zbarascy) 2. Z tego względu konieczne było, oprócz studiów źródłowych i uporządkowania spisanych podań rodzinnych, przeprowadzenie głębszej analizy tła historycznego, historyczno-geograficznego, poszczególnych przekazów rodzinnych i znalezienie analogii, które, pomimo licznych przypuszczeń, dywagacji i uogólnień, w najmniejszym choćby stopniu mogły przybliżyć nam sylwetki protoplastów i okoliczności w jakich się znaleźli w realiach Międzyrzeca.

Pochodzenie i tożsamość rodu

    Dotychczasowe badania pomogły zrekonstruować obraz rodziny przed jej pisanymi początkami w nawiązaniu do zachowanych niezwykle żywotnych przekazów i podań rodzinnych, które wyrosły z tożsamości antenatów, były przekazywane z pokolenia na pokolenie aż do końca XIX w. kiedy zostały utrwalone w świadomości osób żywo interesujących się historią rodu3, a następnie spisane dla potomnych przez genealogów obu głównych gałęzi4. U podstaw tych historii legła z pewnością sytuacja społeczno–ekonomiczna i religijna pierwszych Netczuków, wkrótce po osiedleniu się na stałe w Międzyrzecu. Ze spisanych podań rodzinnych, przedstawionych szczegółowo w rozdziale Tradycje, wyłania się złożony obraz tożsamości zbiorowej rodu i jego poszczególnych rodzin, który można zdefiniować na kilku płaszczyznach, w kolejności według wagi jaką im przypisano: społeczno-ekonomicznej, etniczno-religijnej i narodowej.
    Tożsamość społeczno-ekonomiczna, niezależnie od bieżącej i zmiennej w czasie kondycji ekonomicznej rodu, gałęzi, poszczególnych rodzin czy jednostek, pozostawała niezmienna i jaskrawo zaznaczona w relacjach. Tradycja obu głównych gałęzi podkreślała pochodzenie od bojarskich, wolnych przodków pozostających na służbie książąt ruskich, którzy za zasługi mieli nadać przodkom ziemię i osadzić ich w Międzyrzecu na prawie miejskim. Później pojawia się w podaniach wątek nadania części lasu Dubicz przez hrabiów5. Pierwotnie uważano, że chodziło o Zbaraskich, którzy wywarli ogromny wpływ na kolonizację międzyrzecczyzny Rusinami, ufundowali im kilka cerkwi, sprowadzzli bojarów ze swych dóbr i liczne rodziny miejskie - protoplastów wilu międzyrzeczan. Wszak rodowe wsie protoplastów Netczuków to Koziary i Lisiczyńce wciśnięte pasem między włość zbaraską i nowozbaraską. Nie mniej mogło chodzić zarówno o Ostrogskich, Sanguszków jak i Iliniczów. Nadal nie wiemy kto wystawił przodkom gramotę - przywilej zwalniający Naczkowiczów-Sakowiczów-Kozarowiczów z 3 włók bokjarskich zwanych Koziarowymi w Krzywośnitach k. Huszlewa we włości Woźnickiej. Nie wiemy też jak dokładnie nasz przodek Naca, burmistrz międzyrzecki 1556-1559 i później jako Menas, wraz z krewnymi weszli w posiadanie Szachów (Szachowicz) i Dołhy (Dołhosycz), zapewne nie inaczej niż przez małżeństwa z Bohowitynównami, które musiały odziedziczyć te włości po swych przodkach dzierżących je od pocz. XVI w.
    Tożsamość mieszczańska wpisała się od pierwszych pokoleń, gdyż protoplaści sprawowali funkcje burmistrzów, rajców i ławników od pierwszej księgi sądowej. Tożsamość rolna była elementem dziedzictwa bojarskiego, poświadczonego w Krzywośnitach, Szachach i Dołdze. Kontynuowana była po przyjęciu prawa miejskiego, a wraz z poprawą bytu ekonomicznego w XIX i na początku XX w. na skutek zajęcia się pozarolniczymi źródłami utrzymania (rzemiosło, edukacja, pełnienie urzędów itp.) przerodziła się w tożsamość obywatelską6 [1, s. XV], zazwyczaj wpisującą się w opozycyjną do moskiewskiej polską narrację narodową, sporadycznie zaś w ukraińską lub rosyjską.
    Podanie o gałęzi Jana (Netczuk-Mankiewicz), potwierdzone relacjami Tomasza i Edwarda Wolskich7[2/1A], mówi o zwyczaju nazywania wszystkich Netczuków przez inne międzyrzeckie rodziny określeniem „pisaty i czytaty”, które sytuowało rodzinę w kręgu światlejszych mieszczan. Eugeniusz Netczuk częstokroć powtarzał, że „my byli pisaty czytaty”, „o nas mówili pisaty czytaty i tak nas wszyscy nazywali". Z pewnością w ten sposób nazywały Netczuków inne międzyrzeckie rodziny ruskiego pochodzenia, stąd określenie to występuje w miejscowej gwarze języka ruskiego. Nie wiadomo jak dawną metrykę ma ta relacja, ale zdaje się ją potwierdzać szereg faktów, m.in.: Teodor Netczuk (07.1766 - 03.02.1832) wzmiankowany jest jako diak i nauczyciel szkoły cerkiewnej na przełomie XVIII i XIX w.8  i ławnik miejski w 1827 r. (II ordynek – sądowy)9 [3, s. 19], Jan Netczuk (08.05.1796 – 13.01.1862) syn Teodora był gmińskim międzyrzeckim w 1838 r. (III ordynek – porządkowy)10 [4], Jan Netczuk (02.04.1815 – po  1871) syn Wiktora był zastępcą radnego w radzie miejskiej od 27.11.1862 r. (1 ordynek – samorządowy)[5], Józef Netczuk-Zieliński (29.07.1817 – 13.08.1905), kasjer miejski (1841 – 1859), adiunkt urzędu skarbowego (1839 – 1870)11 [6] ławnik (1841 – 1854), pełniący obowiązki burmistrza (1844, 1845, 1846-1849, 1851, 1859)12 [7], zastępca burmistrza (1850 – 1859) [3, s. 23,24,30,32]. Również fakt podpisywania akt metrykalnych chrztów i ślubów13 w języku polskim imieniem i nazwiskiem potwierdza to podanie, np.: Ignacy Netczuk v. Netczukowski (1807 – 16.02.1869), syn Teodora14, Jan Netczuk (08.05.1796 – 13.01.1862), syn Teodora15, Mikołaj Netczuk (12.12.1823 – po 1870), syn Jana16. Protoplaści trzech głównych gałęzi (Ignacy, Jan synowie Teodora, Józef i Jan synowie Wiktora, wnukowie Teodora) byli zatem piśmienni od pierwszej ćwierci XIX w. i fakt ten zapewne słusznie odzwierciedlało przypisane Netczukom określenie „pisaty i czytaty”.
    Nie bez znaczenia jest też przekaz Tomasza Wolskiego o „niezgorszym pochodzeniu Netczuków”17[2/1B] w odniesieniu do rodu Wolskich (Wolskich-Rzewuskich), z którego sam pochodził. Twierdził, że przodkowie Netczuków walczyli u boku Litwy w bitwie pod Grunwaldem, zapewne jako wojownicy (bojarzy?)18[2/2A]. Potwierdzeniem społecznej bojarskiej tożsamości może być, przede wszystkim, oprócz podań, posiadanie przez rodzinę pieczęci, którą z niewyjaśnionych przyczyn ukryto w czasach prześladowań unitów (1870-1905), oraz relacja Tomasza Wolskiego o „symbolu dostojeństwa Netczuków” jakim miały być Trzy róże (znajdujące się na pieczęci)19[2/1C,2/1D, 2/2B, 2/2C] i przypisane im barwy: czerwień, biel i błękit20[2/1D]. Ponadto wzmianka i relacje o saniach Mikołaja Netczuka zdobionych różami21[2/1C, 2/2C] jak również znaki snycerskie na powałach domów22[2/2D, 2/2E] Netczuków przypominające, wg relacji o Netczukach z tzw. „Tek Pleszczyńskiego” piętna stosowane przez książąt Zbaraskich – jakby modyfikację ich herbu Korybut, z czego autor tej relacji wnioskuje, że Netczukowie zajmowali się pierwotnie stajnią i wozami na zamku międzyrzeckim23 [8]. Symbole te szczegółowo opisano w rozdziale Herb i barwy. Sama analiza pieczęci i pokrewnych znaków herbowych dowodzi, że herb Netczuków jest złożónym herbem łączącym Doliwę (zapewne dziedzictwo Piotra Naczki) oraz pierwotnego znaku tj. strzał w krzyż i podkowy lub bramy. Podobnymi znakami pieczętowali się zidentyfikowani prawdopodbni krewni naszych protoplastów Kozarowiczów z Krzywośników vel Naczowiczów vel Szachowiczów/Sakowiczów - Kozarowie witebscy i podlascy oraz Kozarynowie bracławscy, Neczkowscy i in. Wszelkie odmiany Kościeszy i Dołęgi są bliskie w formach kreskowych pierwotnym znakom naszych protoplastów.
    Tożsamość etniczną należy rozpatrywać łącznie z religijną z uwagi na ruchy narodowe dopiero rodzące się w XIX w., nierzadko w oderwaniu od etnosu i tożsamości religijnej. Wcześniej tożsamość religijna przenikała się z etniczną zanim rozwinęła się świadomość narodowa. Netczukowie, niezależnie od później przyjętej konfesji, do ok. 1905 r. określali się jako „unici, unijaty, wierni cerkwi ruskiej, rusini” (! jako konfesjonim) [2/2F], co podkreślano szczególnie po likwidacji cerkwi greckokatolickiej i przymusowym wcieleniu do prawosławia w 1874 r. Polityka przymusowej rusyfikacji cerkwi unickiej w opozycji do katolicyzmu i w konfrontacji z nim, doprowadziła do wykształcenia silnej presji zerwania ze świadomością jedności kulturowej, najpierw od 1835 i potem od 1874 r.24  z Rosjanami (postrzeganymi coraz częściej jako Moskale), później po 1905 – 1920 z własnym ruskim/ukraińskim etnosem, który nie miał wtedy szans na budowę własnego państwa narodowego i musiał zadowolić się rolą mniejszości etnicznej i kulturowej lub pójść drogą asymilacji poprzez religijną i etniczną polonizację25. Na skutek carskich represji, których również nasza rodzina dotkliwie doświadczyła za bojkot prawosławnej cerkwi26, doszło do skutecznego wyparcia ze świadomości większości międzyrzeckich Rusinów-unitów swych prawosławnych i ruskich, bądź litewskich korzeni i tym samym ruskiej lub litewskiej tożsamości, jeszcze zanim rozwinęła się ukraińska tożsamość narodowa [9]27. Doprowadziło to do rychłego przyjęcia polskiego punktu widzenia w rozumieniu roli cerkwi unickiej, męczeństwa unitów podlaskich i przyspieszyło proces derutenizacji, w końcu przypieczętowało polonizację większości Netczuków po 1919 r. Procesy te w dwudziestoleciu międzywojennym zachodziły dalej przy czynnym wsparciu władz odrodzonego państwa polskiego, na skutek okoliczności z tym związanych i samej woli spolonizowanych Rusinów, cementując dotychczasową tożsamość etniczno-religijną unitów jako relikt odrzuconej przez nich przeszłości. Wszak nie licząc tylko Mikołaja Netczuka (18.09.1879 – 30.08.1938) wszyscy pozostali Netczukowie przeszli do kościoła łacińskiego już w 1905 r. po ukazie tolerancyjnym. Mikołaj zaś zalegalizował wtedy jedynie swój tajny ślub krakowski i dzieci, lecz bez wzmianki o samym tajnym ślubie, jakby bali się dalej represji. Z tego też względu dłużej w jego rodzinie utrzymywały się pewne zwyczaje ruskie, elementy gwary i przywiązanie do cerkwi unickiej, realizowane przez niego osobiście w cerkwi neounickiej w Szóstce w latach 1927-1938 [10]28, przekazane też synom, szczególnie Eugeniuszowi, który był przygotowywany przez Mikołaja na swego następcję "na roli".
    Etnicznie niemalże wszyscy Netczukowie określali siebie Rusinami aż do 1905 r., a częściowo nawet do II wojny światowej. Pierwsza wyłamała się gałąź Wiktora, której przedstawiciele częściej i szybciej przechodzili dobrowolnie do kościoła łacińskiego już od 1835 r.29. Na obszarze Królestwa Polskiego okres rusyfikacji, represji i włączania cerkwi unickiej do prawosławia (1835 – 1875) zaowocował nasileniem dystansu kulturowego i autonomizacji postaw wobec nowego obcego kościoła, jego duchownych i stojącego za nim aparatu biurokratycznego caratu. Zradykalizowało to nastroje, doprowadziło do oderwania tożsamości Rusinów międzyrzeckich od kulturowego pokrewieństwa z Rosją i odłączenia od rodzącego się ukraińskiego ruchu narodowego. Kres tej zbiorowej unicko-ruskiej świadomości religijno-etnicznej przyniósł ukaz tolerancyjny z 1905 r. i masowe przejście byłych unitów do kościoła łacińskiego z obawy przed ponownymi represjami i rusyfikacją w stylu moskiewskim. Rzesze unitów wykorzystały ten moment do ujawnienia i legalizacji swoich tajnych, w świetle prawa zaborcy nielegalnych ślubów z rzymskimi katolikami, oraz legalizacji dzieci urodzonych i osób zmarłych w tym czasie30. Choć zmiany jakie cerkiew unicka sama wprowadziła po synodzie zamojskim w 1720 r., upodabniające obrządek bizantyjski do łacińskiego, nasiliły procesy polonizacji społeczności ruskiej, to nadal żywa była świadomość ruskiego pochodzenia etnicznego. Często, zwłaszcza na wsi, funkcjonowała tożsamość religijno-etniczna, w której szablonowo Polak był łacinnikiem a Rusin unitą. W mieście dłużej żywa była świadomość pochodzenia etnicznego, ale paradoksalnie szybciej zachodziła polonizacja, czego przykładem jest nasza rodzina [11, s. 177]31. W zasadzie tylko Mikołaj Netczuk (18.09.1897 – 30.08.1938) nie wstąpił formalnie do kościoła łacińskiego pozostając unitą do śmierci32 i ten fakt zaowocował podtrzymaniem tradycji i tożsamości religijno-etnicznej w jego rodzinie aż do dziś. Wg Eugeniusza Netczuka (03.01.1922 – 30.05.2008), syna Mikołaja, jego rodzina była w pełni świadoma ruskich korzeni. Choć w domu rodzice mówili po polsku (matka Antonina i babka Petronella były polkami z rodu Mankiewiczów, pierwotnie była to litewska rodzina) to ojciec biegle posługiwał się swym ruskim dialektem. Z kolei rodzina Netczuków z gałęzi Ignacego zbliżyła się najbardziej do narracji rosyjskiej, godząc się z narzuconym prawosławie. Niektórzy przedstawiciele innych rodzin (np. Kieruczenków) przyjęli ukraińską narrację narodową, a co za tym idzie ukraińską tożsamość narodową, na tle zmian wówczas zachodzących niezwykle rzadko spotykaną wśród międzyrzeckich Rusinów. Dowodem jest relacja opisana w ukraińskim źródle na temat stosunków etniczno-narodowościowych w Międzyrzecu w latach 1917 – 1919 r. [9].
    Tożsamość narodowa zmieniała się na przestrzeni wieków. Do poł. XIX w. żywa była jeszcze świadomość odległego ruskiego pochodzenia (etnicznego) wiązanego z prawosławnymi przodkami. Dowodzi tego podanie przekazane przez Eugeniusza Netczuka (03.01.1922 – 30.05.2008), zachowane w pamięci gałęzi Jana, w którym ojczyzną przodków miała być Ruś Kijowska i księstwa ruskie. Związany z nią był sentyment do odrębnego od Rosji, ruskiego państwa, zaznaczony silniej w Gałęzi Jana (która niezłomnie trwała przy cerkwi unickiej zachowując tożsamość unicką i bojkotowała cerkiew prawosławną), słabiej w gałęzi Wiktora (która szybciej się spolonizowała przyjmując formalnie obrządek łaciński, ale mimo to trwała w opozycji do prawosławia, jedna tylko rodzina – synowie Juliany z Netczuków Kieruczenkowej uznali w latach 1905-1920 ukraińską tożsamość narodową) i prawie wcale w Gałęzi Ignacego (która choć nie bez oporu, ostatecznie uległa poprzez uznanie prawosławia i uczęszczanie do cerkwi w latach 1875-1905). Rzeczpospolita i później Polska jawiły się w relacji Eugeniusza [2/2G] jako nowy dom, w którym przyszło żyć i zrealizować ewangeliczne wezwanie do „bycia jedno” - w świadomości unitów w realiach kościoła unickiego funkcjonującego jako obrządek wschodni, wschodnie płuco kościoła powszechnego pod zwierzchnictwem papieża, żyjące w zgodzie i harmonii z zachodnim, co przejawiało się na co dzień w mieszanych małżeństwach i przenikaniu się w domu kultury wschodu i zachodu - ruskiej i polskiej. Od połowy  XIX w. dało się zauważyć zjawisko „Gente Ruthenus, Natione Polonus” [12] i trwało do ok. 1905-1910 r. Potwierdzeniem może być obecność Rusina, Adolfa Netczuka vel Netczyńskiego RC (11.12.1879 – 04.04.1938), księdza rzymskokatolickiego w Internacie Ruskim Zmartwychwstańców we Lwowie [13]33, gdzie zaczynał karierę duchownego, po studiach w Kolegium Polskim w Rzymie [14]. Nie mniej do tej frazy należało dodać fragment: "Origine Lithuanus", jak wskazują źródła historyczne.

Pochodzenie Rusinów międzyrzeckich

    Nie można mówić o genezie Netczuków bez poruszenia kluczowego dla nas zagadnienia pochodzenia Rusinów na Międzyrzecczyźnie, gdyż nie zostało ono do tej pory szczegółowo udokumentowane. Nie wiadomo jednoznacznie skąd pochodzą. Polscy historycy dowodzą, że te graniczne tereny od XI w. zamieszkiwała równocześnie ludność polska i ruska napływająca z sąsiednich: Mazowsza i Rusi [15]. Były też przedmiotem rywalizacji między książętami polskimi i ruskimi walczącymi o panowanie nad nimi. Rosyjscy badacze końca XIX. w chcieli widzieć głównie ruską genezę Międzyrzeca, XII-wieczną cerkiew prawosławną św. Mikołaja i podległość terenów Rusi już od XI – XII w. [16]34. Cerkiew ta miała zapewne znajdować się w miejscu istniejącego kościoła św. Mikołaja na wzgórzu kościelnym [17]. Dotychczasowe teorie w tym temacie przedstawił Józef Geresz w swej monografii.
    Historyk, ks. Piotr Aleksandrowicz, jako pierwszy zastanawiał się skąd na Międzyrzecczyźnie mieszkało tylu wyznawców prawosławia. Jako pierwszy doszedł do wniosku, że ks. Stefan Zbaraski zasiedlił te dobra chłopami ze swoich dóbr ruskich na wschodzie [18, s. 113] [15, s. 35]35  . Warto dodać, że za Pleszczyńskim i Aleksandrowiczem późniejsza literatura w zasadzie powielała ich poglądy na temat pochodzenia Rusinów międzyrzeckich. Trudno w zasadzie powiedzieć, dlaczego tak ważny w dziejach Międzyrzeca problem nie doczekał się przynajmniej próby głębszej analizy. Brak badań procesów kolonizacyjnych, niezbędnych w naszej monografii, był bardzo odczuwalny i przez wiele lat opóźniaj jej przygotowanie. Z tego względu, niezależnie od wieloletnich (od 2006 r.) studiów źródłowych ukierunkowanych na poszukiwania przodków Netczuków, próba podjęcia tematu genezy Rusinów na Międzyrzecczyźnie w kontekście pochodzenia naszego rodu była niezbędna. Przygotowanie takiego opracowania wymagało kolejnych lat studiów źródłowych i analiz, nie mniej mamy nadzieję, że niniejszy szkic okaże się przydatny w dalszych badaniach genezy osadnictwa Międzyrzecczyzny.
    Nie wiadomo dokładnie w jakim stopniu miejscowi Rusini są autochtonami (przynajmniej częściowo) czy też przybyli z odległych terenów w czasach gdy w XII w. tereny te znajdowały się pod zmiennym panowaniem książąt ruskich i polskich czy też pochodzą z późniejszych fal kolonizacyjnych związanych z kolejnymi dziedzicami Międzyrzeca. Z pewnością przynajmniej część osadnictwa ruskiego Międzyrzecczyzny wiązać należy z dziedzicami dóbr. Pierwszy uwagę zwrócił na procesy kolonizacyjne już Pleszczyński [11, s. 176]. Należało zatem przyjrzeć się właścicielom i zarządcom dóbr posiadającym także majątki na terenach Rusi i Wielkiego Księstwa Litewskiego, skąd mogli ich sprowadzić, a zatem: Sapiehom (Fryderykowi, Janowi i Lwu) oraz Zbaraskim (Stefanowi, Piotrowi, Barbarze i Januszowi). Szczegółowy wykaz właścicieli dóbr przedstawiono w tabeli 1. Właścicieli sprawujących władzę nad Międyzrzecem między 1540 a 1630 r., czyli w czasie gdy osiedli w nim nasi protoplaści, oznaczono pogrubionym krojem pisma.

Tabela 1. Wykaz właścicieli Międzyrzeca
Lp. Przybliżone daty życia Właściciel Daty władania
1. ok. 1350 – przed 1428 Abraham Chamiec z Jaxów h. Gryf, nadanie królewskie z 1390 r. 1390 – ok. 1425
2. ok. 1370 – 1450 Mikołaj Nasuta z Jaxów zw. Wyszyński/Wisieński, córka Anna wyszła za Jana Zabrzezińskiego  1428 – ok. 1455
3. ok. 1400 – 1483 Jan Nassutowicz, syn Mikołaja Nassuta ok. 1455 – 1483
4. 1437 – 02.02.1508 Jan Juriewicz Zabrzeziński36 h. Leliwa, zięć Jana Nassutowicza przez Annę Nasutowicz córkę Mikołaja 1483 – 1508
5. ok. 1470 – 1543 Jan Zabrzeziński, syn Jana, wnuk Jerzego, zarządcą był Piotr Kiszka, żonaty z Beatą Tęczyńską, córką Jana, której posag zapisał na Międzyrzecu w 1534 r. 1508 – 1543
6. ? – przed 1555 Fryderyk Jan Sapieha, zięć Jana Zabrzezińskiego przez jego córkę Anne Zabrzezińską 1543 – 1547
7. Anna z Zabrzezińskich Sapiechowa 1547 – 1555
8. 1512 – 1585 książę Stefan Zbaraski, syn Andrzeja, zięć Jana Zabrzezińskiego przez Annę Zabrzezińską wdowę po Fryderyku Sapiesze, ich syn Piotr Zbaraski rezydował prawdopodobnie w Międzyrzecu 1555 – 1585
9. Dorota Firlejówna Zbaraska oraz opiekunowie córek Stefana Zbaraskiego (Barbary i Anny) – książęta Janusz, Konstanty i Piotr Zbarascy 1585 – 1586
zarządcy
10. 04.04.1557 – 07.07.1633 Lew Sapieha37, mąż Doroty Firlejówny Zbaraskiej ojczym Barbary Zbaraskiej - córki Stefana, w 1598 r. scedował zapisane mu przez żonę prawa do Międzyrzeca na rzecz pasierbicy Barbary 1586 – 1598
1598 – 1602 jako dzierżawca
11. Barbara Zbaraska, przepisała dobra poślubionemu w 1602 r. Gabrielowi Tęczyńskiemu, zarządcą w jej imieniu był ks. Janusz Zbaraski (1553 – 1608) (1598) – 1602
ks. Janusz zarządcą w latach 1602 – 1608
12. 23.02.1574(5) – 28.09.1617 hrabia Gabriel Tęczyński, mąż Barbary Zbaraskiej, po jej śmierci 1603 poślubił Halszkę Elżbietę Radziwiłłównę. 1602 – 1617
13. 1590 – 1646  Krzysztof Kiszka, mąż Halszki Radziwiłłówny (zm. 30.11.1618) - drugiej żony zmarłego Gabriela Tęczyńskiego, Halszka przepisała dobra Kiszce pół roku przed ślubem i bratu męża Janowi Tęczyńskiemu 1617 – 1620
14. 1579 – 17.07.1637 hrabia Jan Magnus Tęczyński, brat Gabriela, opiekun dziedziczki Międzyrzeca i bratanicy jego Zofii Tęczyńskiej 1620 – 1637
15. Zofia Tęczyńska (roszczenia zgłosił w 1637 Aleksander Ludwik Radziwiłł), poślubiła Jana Daniłowicza, któremu darowała dobra międzyrzeckie wbrew roszczeniom wdowy po Janie Tęczyńskim, Doroty 1638
16. 160 – 1650 Jan Mikołaj Daniłowicz, zięć Gabriela Tęczyńskiego 1638 – 1650
17. Zofia z Tęczyńskich Daniłowiczowa 1650 –1654
18. 1612 – 15.06.1662  Łukasz Opaliński, syn Piotra, zięć Jana Tęczyńskiego obejmuje z żoną Izabelą Międzyrzecczyznę po procesach o uznanie ich pretensji do dóbr 1654 – 1668
19. ? Stanisław Łukasz Opaliński, syn Łukasza 1668 – 1704
20. 1642 – 17.01.1702 hrabia Stanisław Herakliusz Lubomirski, zięć Łukasza Opalińskiego przez Elżbietę z Lubomirskich Sieniawską, siostrzenicę Stanisława Opalińskiego 1704
21. 1666 – 1726 hrabia Adam Mikołaj Sieniawski, zięć Lubomirskiego i Elżbieta Sieniawska 1704 – 1729
22. Zofia Maria z Sieniawskich Denhoffowa, wdowa po Stanisławie (07.09.1679 - 02.08.1728) 1729 – 1731
23. 07.09.1679 – 02.08.1728 Stanisław Denhoff, zięć Adama Sieniawskiego  – 
24. 09.11.1697 – 04.04.1782 książę August Aleksander Czartoryski jako drugi mąż Zofii z Sieniawskich Denhoffowej 1731 – 
25. 01.12.1734 – 20.03.1823 książę Adam Kazimierz Joachim Czartoryski, syn Augusta  – 1823
26. 28.10.1773 - 23.04.1860 książę Konstanty Adam Aleksander Czartoryski, syn Adama 1823 – 1840
27. 26.03.1818 - 06.01.1892 hrabina Aleksandra Augustowa Potocka, kupiła dobra międzyrzeckie od Konstantego Czartoryskiego 1840 – 
28. 10.06.1861 - 12.04.1908 hrabia Andrzej Potocki, syn Aleksandry i Augusta  – 1908
29. 13.07.1866 - 18.02.1952 hrabina Krystyna Potocka, wdowa po Andrzeju 1908 – 
30. 13.07.1900  - 28.09.1939 hrabia Andrzej Maria Franciszek Potocki, syn hr. Andrzeja Kazimierza i hr. Krystyny  – 1939
31. 15.08.1927 - 13.01.2004 hrabia Andrzej Jerzy Maria syn hr. Andrzej Kazimierza  1939 – 1944

       Ks. Adolf Pleszczyński w „Opisie historyczno-statystycznym parafii Międzyrzeckiej” [11, s.176] procesy kolonizacyjne wiązał z Janem Nasutą, który lokował wiele wsi na Międyzrzecczyźnie, nie doceniając roli późniejszych właścicieli, np. Zabrzezińskich czy Zbaraskich. Nasuta lokował wiele wsi bojarskich nadając im przywileje, ale kolonizował je głównie kmieciami i drobną szlachtą  napływającą z przeludnionego Mazowsza oraz ze swych litewskich dóbr [45]. Pleszczyński nie docenił faktu, że obie międzyrzeckie cerkwie pochodziły wg źródeł dopiero z poł. XVI w. (Stare Miasto – 1551, Nowe Miasto ok. 1550, 1583 – przeniesienie w obecne miejsce) z czasów rządów Zbaraskich. Nie bez znaczenia jest również fakt, że Stefan Zbaraski fundował w dobrach jeszcze trzecią cerkiew parafialną w Szóstce (1551). Nie jest przypadkiem, że na terenie jednej parafii rzymskokatolickiej, prawosławny właściciel dóbr funduje aż trzy cerkwie prawosławne, do których wkrótce dochodzą jeszcze dwie (w Dołdze – 1604 [11, s. 41]38  i Drelowie – 1653). Ponadto w sąsiednich dobrach w Witorożu w 1605 r. również erygowano cerkiew. Oprócz manifestacji poglądów księcia, świadczy to przynajmniej o znaczącym wzroście liczby ludności w prawosławnej w okresie jego panowania w dobrach międzyrzeckich i sąsiednich, zwłaszcza w ich północno–wschodniej, południowej i wschodniej, lesisto–bagiennej części, zwanej Bagnoszami. Podobnie jak Nasucie Międzyrzecczyzna zawdzięcza akcję kolonizacyjną z Mazowsza oraz Litwy głównie na północ i zachód od miasta (w tym 11 wsi tzw. bojarów międzyrzeckich), tak Zbaraskiemu przypisać należy reorganizację dóbr i ich rozwój polegający na lokowaniu nowych wsi i przesiedleniu ludności na północno–wschodnie, wschodnie i głównie południowe (Bagnosze), słabo zaludnione obszary. Można powiedzieć, że Zbarascy zakończyli kształtowanie składu etnicznego tego obszaru. Układ ten przetrwa w zasadzie do końca XIX w. Należy podkreślić że dopiero szczegółowa analiza akt metrykalnych z lat 1688-1810 pozwoli dopełnić szczegółowy obraz zmian jakie zaszły w tym czasie.
    W praktyce podczas kolonizacyji miast prywatnych sprowadzano osadników z dóbr właścicieli z innych terenów. Zapewne wsie pańszczyźniane książę Stefan Zbaraski zasiedlił chłopami, głównie z wołyńskich dóbr. Wskazują na to liczne nazwiska rodzin ruskich w Międzyrzecu oraz nazwy wsi włości zbaraskiej i nowozbaraskiej (Tab. 3). Wsie wolne i bojarskie zasiedlono wcześniej, pod rządami Nasutów, kmieciami i drobną zubożałą szlachtą napływającą z Mazowsza [19, s. 5-6,9]. Z kolei Zabrzezińscy prowadzili akcję kolonizacyjną na terenie Korony (Międzyrzec należał wtedy do woj. brzesko-litewskiego Wielkiego Księstwa Litewskiego) lokacją Nowego Miasta i wsi na południowy-zachód od miasta po południowej stronie Krzny, czym zapoczątkowali w 1511 r. bardzo długi spór graniczny z Koroną [15, s. 29]. Zapewne wykorzystywali do tego celu chłopów ze swoich dóbr litewskich (np. Zabrzezie w powiecie oszmiańskim). Nie mniej nie można pominąć faktu, że w samym mieście Międzyrzecu od 1688 r. do 1891 r. 39,47% (Tab. 2.) najstarszych rodzin istniejących w tych samych wpisach stanowiły rodziny mieszczańskie wyznania wschodniego i głównie ruskiego pochodzenia [11, s. 229]. Trudno ich tak liczną obecność w rejestrze podatkowym z 1788 r. wyjaśnić jedynie migracją z międzyrzeckiej wsi o ruskiej genezie drogą mariaży z mieszczankami. Przekrojowy, choć niepełny, obraz daje wgląd w pochodzenie etniczno-religijne najstarszych rodzin, któreżyły nieprzerwanie w Międzyrzecu wg ks. Adolfa Pleszczyńskiego.

Tabela 2. Wykaz najstarszych rodów mieszczańskich w Międzyrzecu od 1688 do ok. 1890 wg kryterium etniczno-religijnego39
 Lp. Rodzina Oboczne formy nazwiska przynależność etniczno-religijna Data pierwszej wzmianki Źródła
1. Bielkiewicz Ø polska/zachodnia 1688 [11, s. 229] [20]
2. Chołód Chołod, Chołodziński ruska/wschodnia 1688, XVII/XVIII w. [11, s. 229] [20]
3. Czerwiński Ø polska/zachodnia 1688 [11, s. 229] [20]
4. Denisik Denisiuk, Denisewicz ruska/wschodnia 1688, XVII/XVIII w. [11, s. 229] [20]
5. Filipowicz Filipik, Filipiuk ruska/wschodnia 1669, XVII/XVIII w. [11, s. 229] [15]
6. Gaś Gas/Goś, Gasiewski/Gasiowski, Gaszewski ruska/wschodnia 1688 [11, s. 229] [15] [20]
7. Gizyński Giżyński polska/zachodnia 1688 [11, s. 229]
8. Grzeszykowski Grzeszyk, Grzesik, Grzesiuk ruska/wschodnia 1688, XVII/XVIII w. [11, s. 229] [20]
9. Kieruczenko Kieruczeńko, Kiruczenko, Kuruczenko, Kieruć ruska/wschodnia 1688 [11, s. 229] [20]
10. Kozka Kózka, Kozowicz polska/zachodnia 1586/1688 [11, s. 229] [15] [20]
11. Kozłowski Ø polska/zachodnia 1688 [11, s. 229] [15] [20]
12. Łysańczuk Ø ruska/wschodnia 1688 [11, s. 229] [20]
13. Męczyński Ø polska/zachodnia 1688 [11, s. 229] [20]
14. Misiowski z Misiów, Misioski, Miszowski polska/zachodnia 1669, 1688, XVII/XVIII w. [11, s. 229] [15] [20]
15. Morawiec Morowiec, Murawiec, Murawiński polska/zachodnia 1643, 1688, XVII/XVIII w. [11, s. 229] [15] [20] [21]
16. Netczuk Nedczuk, Natczuk, Onacczuk, Netczyński, Nieca, Niecza, Nacza Nieczkowicz > Kozar, Kozarowicz> Sak, Sakowicz, Szachowicz ruska/wschodnia 1558, 1643, 1688, XVII/XVIII w. [11, s. 229] [15] [20] 
17. Nowosielski Ø ruska/wschodnia 1688 [11, s. 229] [3]
18. Oksiuta Oksiciuk, Oksiuto, Oksiutowicz ruska/wschodnia 1688, XVII/XVIII w. [11, s. 229] [20]
19. Olesiński Oleszyński, Oleszkiewicz ruska/wschodnia 1688, 1693, XVII/XVIII w. [11, s. 229] [15] [20]
20. Ostapowicz Ø ruska/wschodnia 1688 [11, s. 229] [20]
21. Paluch Paluszkiewicz polska/zachodnia 1688, XVII/XVIII w. [11, s. 229] [20]
22. Paszkiewicz Paskiewicz, Paszkowski ruska/wschodnia 1688, XVII/XVIII w. [11, s. 229] [15] [20]
23. Pietruczenko Pietrusik, Petrucznko, Petruczeńko ruska/wschodnia 1688, XVII/XVIII w. [11, s. 229] [20]
24. Puszkarski Puszkar, Puszkarenko? ruska/wschodnia 1688, XVII/XVIII w. [11, s. 229] [21]
25. Rafalski Ø polska/zachodnia 1688 [11, s. 229] [20]
26. Rybołowik Rybołowicz, Rybaczyk ruska/wschodnia 1688, XVII/XVIII w. [11, s. 229] [20]
27. Siłuszyk Siłaczuk, Siljańczuk ruska/wschodnia 1688, XVII/XVIII w. [11, s. 229] [20]
28. Skurczak Kurczak? polska/zachodnia 1688 [11, s. 229] [20]
29. Słonecki Ø polska/zachodnia 1688 [11, s. 229] [15] [20]
30. Steciuk Steć?
ruska/wschodnia 1688 [11, s. 229] 
31. Soiński
Sosiński polska/zachodnia 1611, 1688, XVII/XVIII w. [11, s. 229] [15] [20]
32. Tapski Tąpski polska/zachodnia 1688, XVII/XVIII w. [11, s. 229] [20]
33. Weka Weczkowicz ruska/wschodnia 1664, 1688, XVII/XVIII w. [11, s. 229] [15] [20]
34. Wieliczko Weliczko, Wieliczkowicz, Woliczko, ruska/wschodnia 1569, 1688, XVI/XVII w. [11, s. 229] [15] [20]
35. Wolski z Rzewusk, Rzewuski, Rzewski, Wolski-Rzeuwski, Beydo, polska/zachodnia 1643, 1688, XVII/XVIII w. [11, s. 229] [15] [20] [21]
36. Zdanowski Zdan ruska/wschodnia 1688 [11, s. 229] [20]
37. Zubik Dziubik ruska/wschodnia 1643, 1688, XVII/XVIII w. [11, s. 229] [15] [20]

    Osadzanie niewolnych chłopów w mieście z uwagi na potrzebę rozwoju gospodarczego dóbr również nie miało racjonalnych podstaw ekonomicznych, zarówno w czasach Nasutów jak i pod panowaniem Zabrzezińskich czy Zbaraskich. W miastach osadzano rodziny kupieckie, rzemieślnicze, bojarskie – innymi słowy bardziej mobilne i przedsiębiorcze jednostki, które mogły się przyczynić do rozwoju handlu, rzemiosła, i pomnażać majątek właścicieli. Świadczy o tym także stan ludności w posiadanych przez ks. Zbaraskich dobrach. W ich wołyńskich miastach mieszkało wielu bojarów służebnych, z których mogły rekrutować się także międzyrzeckie rodziny [22]40. Zatem prowadząc akcję kolonizacyjną, wraz z rozbudową miasta (być może próbą uratowania lokacji nowomiejskiej forsowanej już od ok. 1500 r. przez Zabrzezińskich41 [15, s. 29]) Zbarascy oprócz kolonizacji dóbr wiejskich chłopami, mogli sprowadzić do miasta swoją załogę wojskową i urzędniczą, która umożliwiała by im prowadzenie lokalnej polityki, zapewne złożoną z bojarów i mieszczan. Jeśli teza ta jest słuszna, to przodków wielu ruskich rodzin mieszczańskich Międzyrzeca możemy szukać właśnie we własnych dobrach książąt Zbaraskich, a być może także i Sapiehów (w późniejszym okresie), o czym dalej.
    Jak widać z powyższych rozważań teza Pleszczyńskiego i później Aleksandrowicza o pochodzeniu międzyrzeckich Rusinów od niewolnych chłopów może być słuszna głównie dla osadnictwa wiejskiego Międzyrzecczyzny, nie mniej nie da się obronić w odniesieniu do osiadłych od wieków mieszczan – Rusinów, którzy wśród chrześcijańskich właścicieli nieruchomości miejskich stanowili jeszcze w 1788 r. 47% (Tab. 3 i 4.), czyli blisko połowę, a wśród najstarszych rodów mieszczańskich Międzyrzeca 39,47% (15 na 38 chrześcijańskich osiadłych rodów) w stosunku do rodów polskiego pochodzenia. Zarówno wśród najstarszych rodzin międzyrzeckich jak i wg listy podatkowej z 1788 r. podział etniczno-religijny wygląda zatem podobnie. Pleszczyński z jednej strony twierdzi, że Rusini byli niewolnymi chłopami do odrabiania pańszczyzny, a wśród mieszczan stale zamieszkujących Międzyrzecu od 1688 r. wymienia 39,47% rodzin ruskiego pochodzenia. Skąd zatem taka duża liczba osiadłych mieszczan Rusinów w Międzyrzecu, skoro wolni mieli być wg niego Polacy - kmiecie i bojarzy wywodzący się z głównie Mazowsza [11, s. 176]. Przeczy to też przypisywanej Pleszczyńskiemu tece zawierającej informacje o międzyrzeckich rodzinach ruskiego pochodzenia. Jeśli źródło to miałoby być prawdziwe to musiałoby powstać już po napisaniu „Opisu...” i „Bojarów...” (po 1892 r.) i opuszczeniu probostwa międzyrzeckiego, jako notatki uzupełniające jego badania etnograficzne do książki wydanej po cenzurze dopiero w 1911 r. 42

Tabela 3. Liczba mieszkańców i domów w ciągu akcji kolonizacyjnych Zabrzezińskich i Zbaraskich
Rok 1436 1500 1511 1533 1562 1580 1600 1662
Liczba domów 70 śr. 117,6 śr. 126 śr. 145,6 śr. 224 ok. 200 ok. 300 ?
Liczba mieszkańców - ogółem 250 420 450 520 800 1440 2165 841 [30]
Chrześcijanie - 420 445 500 770 1395 2105 789
Przyrost chrześcijan - 170 25 55 270 625 720 - 1316
Średni przyrost chrześcijan % - 2,66 2,37 2,50 9,31 (30,71)47 34,72 36,00 - 21,23
Żydzi 0 0 5 20 30 45 60 152

    Także Aleksandrowicza nurtował ten problem, dlatego powiązał osadnictwo ruskie ze Zbaraskimi [15, s. 35] [18, s. 113], nie rozpatrując jednak szczegółów i możliwych kierunków pochodzenia osadników. Nie ma też niezbitych dowodów na kolonizację dóbr ruskimi chłopami w czasach Nasutów, jak widział to w zarysie Pleszczyński [11, s. 176].
    Próbując zatem określić możliwe źródło pochodzenia mieszczan Rusinów międzyrzeckich trzeba szczegółowo przyjrzeć się posiadłościom Zbaraskich w ogóle oraz szczególnie tym należącym do ks. Stefana i Piotra, z którymi w pierwszej kolejności ks. Piotr Aleksandrowicz wiązał ich liczną obecność. Z pomocą przy opracowaniu stanu posiadania książąt przychodzą fundamentalne opracowania Z. Anusika oraz I. Czamińskiej.

Tabela 4. Udział procentowy poszczególnych grup etniczno-religijnych Międzyrzeca w 1788 r. na podstawie wykazu właścicieli nieruchomości
Razem Chrześcijanie Żydzi
jdn. wartość Zachodni Wschodni
% 100% 60,5% 39,5%
38,0% 22,5%
liczba 2530 1813 717
% chrześcijan 960 (53,0 %) 853 (47,0 %) -


Dobra wołyńskie książąt Zbaraskich w latach 1528 - 1583

    Książęta Zbarascy pochodzą z Wołynia od książąt Nieświckich, którzy z kolei mieli pochodzić z turowsko-pińskiej linii Rurykowiczów. Ze Zbaraskich wyszły rody książęce Poryckich, Woronieckich i Wiśniowieckich. Wg starych dokumentów założycielem rodu Zbaraskich miał być bojar Fedka Nieświckiego Denisko Mokosijewicz, który otrzymał Zbaraż od króla. Przodkiem Nieświckich niewątpliwie był Fedko Nieświcki (1395/1400 – przed 1442), który przekazał księstwo zbaraskie synowi Wasylowi (ok. 1420 – ok. 1463). Drugim synem Fedki był Jerzy Nieświcki. Wasyl z kolei przekazał księstwo zbaraskie najstarszemu synowi Wasylowi (ok. 1440 – 1474). Pozostali dwaj synowie Wasyla Nieświckiego to Sołtan (zm. 1472) i Semen (zm. 1481), również tytułowali siebie książętami zbaraskimi [25, s. 152].
    Badania genetyczne markerów Y-DNA żyjących przedstawicieli ks. Woronieckich- potomków ks. Nieświckich potwierdziły wspólne pochodzenie z rodami książęcymi wywodzącymi się od Ruryka, których pochodzenie nie budzi wątpliwości (ks. Masalscy, Puzynowie, Gagarinowie, Koropotkinowie i Puciatowie) [26]. Tym samym pochodzenie Nieświckich od Giedymina przez Fedora Korybutowicza, utożsamianego przez niektórych badaczy (Józef Puzyna, Antoni Prochaska, Ilona Czamińska i in.) z Fedorem Nieświckim, jest prawdopodobnie mylne, co wykazali, m.in. Kazimierz Stadnicki i Józef Wolf.
    Wasyl Wasylewicz Nieświcki z trójki braci miał tylko męskie potomstwo: Michała (Wiśniowieckiego), trzech Semenów, Fedora i dwie córki. Semen Starszy Zbaraski (zm. po 1481) był ojcem ks. Andrzeja Zbaraskiego i protoplastą Zabraskich, Michał Zbaraski stał się protoplastą Wiśniowieckich, a Fedor – Poryckich (po Aleksandrze starszym synu Fedora) i Woronieckich (po młodszym) [25, s. 152-153] [27, s. 224].

    Ojciec ks. Stefana Zbaraskiego – Andrzej (ok. 1498 – ok. 1540) ożeniony był z Hanną Herburtówną (zm. po 1557). Andrzej Zbaraski z Hanną Herburtówną miał 5 synów: Mikołaja (ok. 1540 – zm. 1574), Stefana (ok. 1518 - 1585), Jerzego (zm. 1580), Władysława (zm. 1581/1582) i Michała (zm. bezżennie 1554) oraz dwie córki Małgorzatę (zm. przed 1540) i Elżbietę (zm. przed 1540). Mikołaj miał syna Janusza (przed 1553 – 1608), a ten z kolei synów Jerzego (1573 – 1631) i Krzysztofa (ok. 1580 - 1627), Stefan syna Piotra (1548 - 1572) i córki Barbarę (1582 – 1602) i Annę, Władysław - Piotra, Janusz z kolei Jerzego (1574 – 1634).
    W 1528 r. ks. Andrzej Siemionowicz Zbaraski w popisie wojska litewskiego wystawił ze swoich włości 14 koni [28, str. 188], zapewne z bojarami na swoich usługach mieszkającymi w jego dobrach. W tej liczbie zapewne znaleźli się bojarzy z klucza starozbaraskiego.
    Syn Stefana, Piotr najprawdopodobniej rezydował w Międzyrzecu, który miał też odziedziczyć i gdzie został pochowany [15, s. 34], dlatego wzmożona aktywność kolonizacyjna Zbaraskich z ich dóbr wołyńskich do Międzyrzeca musiała przypadać między 1555 (już po objęciu Międzyrzeca przez Stefana) a 1572 r. (śmierć jego jedynego syna). Synowi ks. Stefan zapisał w 1568 r. 10 tys. kop groszy z zapisu pierwszej żony i połowę dóbr Zabrzezińskich z Wołmą i innymi kluczami. W zamian syn oddał ojcu pozostałą część matczynego majątku [22, s. 24]. Również po jego śmierci ks. Stefan mógł kontynuować akcję kolonizacyjną. Po 1572 r. przyłączył Międzyrzec znów do Litwy, wcześniej przyłączony przez jego syna do Korony w 1569 r. [15, s. 34]
    Stefan Zbaraski w latach ok. 1540 - 1554 r. odziedziczył po ojcu z pewnością część miasta Zbaraża i klucza zbaraskiego oraz włość nowozbaraską (miasto Nowy Zbaraż vel Ożochowce z przyległymi wioskami). W 1570 r. jako wojewoda zapłacił z tych dóbr podatek od 518 dymów, 200 ogrodników, 7 bojarów i 4 kół wodnych w wysokości 193 florenów i 26 groszy [22, s. 21]. Zatem w okresie gdy wszedł w posiadanie Międzyrzeca z pewnością posiadał dobra na Wołyniu wg stanu liczbowego wsi z rejestru z 1570 r. Zaznaczyć trzeba jednak, że akcja kolonizacyjna Międzyrzecczyzny rozpoczęła się długo przed 1570 r, zatem liczba poszczególnych osad (gospodarstw), sług i bojarów wg spisu z 1570 r. musi być już uszczuplona o przesiedleńców.
    Przodkowie Rusinów - mieszczan i włościan w Międzyrzecu sprowadzonych w latach 1555-1582 najprawdopodobniej wywodzą się właśnie z tych dóbr. Wskazują na to zmiany w liczebności mieszkańców dóbr zbaraskich i międzyrzeckich do 1570 r. (niezależnie od późniejszych najazdów tatarskich z 1577 i 1589 r. gdy włości zbaraskich zostały popalone i spustoszone, o wyludnieniu nie wspominano).
    Klucz zbaraski obejmowały wtedy wsie 43: Borkowce (może k. Krasnopola?), Czernikowce (Czernichowce), Dołmowce (?), Huszczaki, Jaczowce (Jacowce/Szewczenkowe), Klimkowce, Kołoszyńce (?), Komorówkę (? może koło Leszniowa), Korszyłowce (Korszyłówka), Miedyń, Ochrymowce, Plebanówkę (Żlebanówka/Klebanówka) i Zarudzie a włość nowozbaraska wsie: Białozorka Wierzchnia (Białozorka - Szuszkiwce), Hawryłówka, Hniłcza (Hnilczyky) Miodowa, Hniłcza (Hnilci) Średnia, Hniłcza (Hnilci) Wierzchnia, Jankowce (Iwankowce), Kolesiec (Kolisiec), Koszlaki, Moskalówka, Sobolówka (?), Szybienna (Szybiena).
    Rejestr poborowy z 1583 r. określa stan majątkowy ks. Stefana już po śmierci jego dwóch młodszych braci – Jerzego (zm. 1580) i Władysława (1581/82). Wg testamentu ks. Jerzego, jego brat Stefan przejął trzecią część jego wołyńskich posiadłości, a pozostałe przypadły Władysławowi i Januszowi Zbaraskim. Śmierć Władysława z kolei spowodowała, że i jego dobra również znalazły się w posiadaniu ks. Stefana. W 1583 r. był właścicielem 2/3 rodowych posiadłości na Wołyniu, pozostałą 1/3 władał jego bratanek Janusz Zbaraski. W tym stanie w 1583 r. jako własność ks. Stefana wymieniono: część miasta Zbaraża (18 domów, 2 rzemieślników, 2 bojarów, ½ popa, 1 koło wodne), miasteczko Plebanówkę (18 domów, 8 ogrodów miejskich, 1 koło wodne), miasto Nowy Zbaraż (148 domów, 40 ogrodów miejskich, 52 rzemieślników, 16 komorników, 8 ludzi luźnych, 4 sług żydowskich, 1 pop, 2 koła wodne) oraz wsie: Borkowce (może k. Krasnopola?), Czernikowce (Czernichowce), Dołmowce (?), Huszczaki, Jaczowce (Jacowce/Szewczenkowe), Klimkowce, Kołoszyńce (?), Komorówkę (? może koło Leszniowa), Korszyłowce (Korszyłówka), Miedyń, Ochrymowce, Plebanówkę (Żlebanówka/Klebanówka) i Zarudzie (72 dymy, 62 ogrodników, 3 rzemieślników, 3 bojarów, 3 popów, 12 kół wodnych).
    Rejestr ten wymienia także 35 wiosek, które należały do Stefana i Władysława Zbaraskich bez rozgraniczenia własności: (Baliczyńce (Balkiwce?), Białozorka Wierzchnia (Białozorka - Szuszkiwce), Czasnowce (Szczasniwka?), Hawratynów (?), Hawryłówka, Hniłcza (Hnilczyky) Miodowa, Hniłcza (Hnilci) Średnia, Hniłcza (Hnilci) Wierzchnia, Hołostkowce (Hołoszyńce?), Hołotkowce (Hołotki), Jachnowce (Jachniwci), Jakubówka, Jankowce (Iwankowce), Kolesiec (Kolisiec), Kornikowce (?), Koszlaki, Koturzyniewy (?), Lewkowce, Maćkowce, Markowce, Miednówka Skuputa (Medysiwka?), Miednówka Świeża (Medysiwka?), Moskalówka, Palczyńce, Petrykowce, Prochna (Porochnia), Sobolówka (?), Szybienna (Szybiena), Wakulińce (?), Wolica Laskowa (Liski?), Wolica Maczywkowa (?), Wolica Zabłockiego (?), Worobijówka, Zastawie (?) i Zawałki (Zawałki), z wyjątkiem prawdopodobnie 11 wsi należących do klucza ożochowskiego – Nowego Zbaraża (Białozorka Wierzchnia (Białozorka – Szuszkiwce), Hawryłówka, Hniłcza (Hnilczyky) Miodowa, Hniłcza (Hnilci) Średnia, Hniłcza (Hnilci) Wierzchnia, Jankowce (Iwankowce), Kolesiec (Kolisiec), Koszlaki, Moskalówka, Sobolówka (?), Szybienna (Szybiena)). Ks. Stefan ze swych dóbr i ks. Władysława wniósł podatek od 342 dymów, 318 ogrodników, 26 komorników, 6 bojarów, 8 popów i 19 kół wodnych.
    Ponadto wniósł pobór z miasteczka Wołoczyszcze, które miał po ks. Władysławie (135 domów, 23 ogrody miejskie, 16 rzemieślników, 10 komorników, 5 ludzi luźnych, 3 sług żydowskich, 3 koła wodne) oraz 10 wsi klucza wołoczyskiego: Czystowce (?), Hołostawce (?), Kaniewka (Kaniwka), Krywaczyńce, Łozowa, Morozowce (może Podwłoczyska?), Niemirynowce (może Niemyrynci? w kluczu ożochowskim), Polana (Polany), Stare Wołoczyszcze (Staromiszczyna), Supronówka (Surpaniwka) (73 dymy, 79 ogrodników, 19 komorników, 9 bojarów, 1 pop i 10 kół wodnych). Łącznie w 1583 r. ks. Stefan posiadał na Wołyniu 3 miasteczka i część rodzinnego Zbaraża (319 domów miejskich, 71 ogrodów miejskich, 70 rzemieślników, 26 komorników, 13 ludzi luźnych, 7 sług żydowskich, 11 bojarów, 1,5 popa i 7 kół wodnych) oraz 58 wsi (487 dymów, 459 ogrodników, 45 komorników, 3 rzemieślników, 18 bojarów, 12 popów i 41 kół wodnych). [22, s. 22-24] W tej liczbie wyróżnić trzeba: 29 bojarów i 319 domów miejskich i 73 rzemieślników, którzy mogli potencjalnie stanowić źródło dla ruskiego osadnictwa w Międzyrzecu w latach 1582-1585. Stan posiadania ks. Stefana przedstawiono w tabeli 544.

Tabela 5. Stan posiadania Stefana Zbaraskiego w kluczu zbaraskim i włości nowozbaraskiej
Poz. 1 2 3 4 5 6 7
Lp. DATA REJESTRU 1528
dobra ks. Andrzeja Siemionowicza
1570
dobra zbaraskie
1583
dobra zbaraskie
Różnica
poz. 3 - 4
1583
wszystkie
Różnica
poz. 6 - 4
1. MIASTA 1 1 i 1/3 2 i 2/3 + 1 i 1/3 3 i 2/3 + 1
2. WSIE ? 25 58 + 33 69 + 11
3. Bojarzy ok. 1445 7 5 - 2 18 + 11 = 29 + 24
4. Dymy 518 256
339 
- 179 487+319 = 806 + 467
5. Ogrodnicy 200 110 - 90 459+71 = 530 +420
6. Rzemieślnicy bd. 57 - 70+3 = 73 + 16
7. Komornicy bd. bd. - 45+26 = 71 -
8. Ludzie luźni bd. 8 - 13 + 5
9. Sługi żydowskie bd. 4 - 7 + 3
10. Duchowni bd. 4,5 - 13,5 + 9

    Dobra wołyńskie, szczególnie zbaraskie, książąt były przynajmniej dwukrotnie spustoszone przez Tatarów – w roku 1577 i 1589, zatem już po głównej akcji kolonizacyjnej. Z tego powodu byli długotrwale, bo aż do 1601 r. zwolnieni z poborów podatkowych. Szczególnie spustoszony miał być Zbaraż i okoliczne wsie. Również ucierpieć wtedy mieli Lisiczyńscy i Kozarowie w Koziarach i Lisiczyńcach. Najazdy te były w przypadku Bracławia były przyczyną utraty przywilejów i dokumentacji sądowej terenu bracławszczyzny i dóbr należących do Kozarów - Kozarynów. Ubytek ludności w dobrach zbaraskich ks. Stefana z pewnością należy wiązać z niestabilnością tych terenów i ciągłymi najazdami. Przesiedlenie znacznej części ludności do spokojniejszych dóbr międzyrzeckich wydawało się racjonalnym rozwiązaniem.
    Zbaraski dzierżawił następujące królewszczyzny na Litwie: Somieliszki, Rudniki, Dorsuniszki i Żośle, wszystkie w powiecie trockim. Były to niewielkie obszary, które obejmowały nie więcej niż 200 gospodarstw chłopskich. Z Żoślami wiąże się bezpośrednio rodzina Naczków – litewskich Doliwitów, którzy w XV w. byli właścicielami części Żośli i od których najprawdopodobniej wywodzi się burmistrz Menas Nacza Sakowicz Stasowicz, syn Stasa Saki – protoplasta Netczuków46.
    Stas Saka może być tożsamy ze Stanisławem Steckowiczem Gedraitisem Soką prawnukiem Piotra Naczki h. Doliwa. Wątek ten był przez nas w kilku miejscach podnoszony, wydaje się jednak mało prawdopodobne by ks. Stefan zasilał swoje międzyrzeckie dobra ludnością z dzierżawionych królewszczyzn, bez uszczerbku dla nich. Biorąc pod uwagę znaczną liczbę ruskich osadników jakich sprowadził na Międzyrzecczyznę musiał tego dokonać raczej ze swych własnych wołyńskich dóbr (być może także z innych) potwierdzają to także późniejsze relacje dotyczące naszego rodu oraz wzmianki protoplastach Netczuków na Wołyniu (Netkowscy i Maksymilian Netyczuk w Peresopnicy 1515). Z tego względu to na Wołyniu w zbaraskich dobrach Stefana Zbaraskiego wśród jego bojarów  szukaliśmy protoplasty Netczuków – Semena Netki vel Netyczki vel Netyczuka. Znaleźliśmy jednak inny łącznik, konkretnie przez braci i bratanków burmistrza Nacza, którzy nosili przydomki Kozar, Kozarowicz i Sachowicz – Andrzeja Kozarowicza z Krzywośników i Lewonia von Naczkowicza zwanego Lisa/Lisiczynski a potem Dołhosycz. Nazwy te doprowadziły nas do Lisiczyńskich i Kozarynów bracławskich oraz dwóch wsi Koziarów i Lisiczyniec leżących między dobrami włości staro- i nowozbaraskiej. Okazuje się że poszlak łączących Kozarynów – Kozarów bracławskich i Kozarowiczów - Kozarów międzyrzeckich oraz Lisiczyńskich z Lisiczyniec i Lisczyców z Międzyrzeca jest jeszcze więcej o czym w rozdziale protoplaści. Od okolicznych wsi z dóbr zbaraskich swe nazwiska wzięło sporo ruskich rodów mieszczańskich z Międzyrzeca: Weczkowce (Wekowie – Weczyńscy), Pieńkowce (Pieńkowscy), Nowe Sioło (Nowosielscy), Pluska (Pluskowie), Paluchy-Palczyńce (Paluchowie – Paluszkiewiczowie), Zbaraż (Zbaraccy), Mikulin w dobrach hrycowskich ks. Janusza Zbaraskiego (Mikulińscy – rodzina popa), a także Lisczycowie  - Lisiczyńscy (Lisiczyńsce) tożsami z Koziarami (Koziary) i Kozarynami bracławskimi.
    Wracając do początków kolonizacji Międzyrzecczyzny z czasów Stefana Zbaraskiego, wrócić trzeba do pierwszej żony Stefana - Hanny Zabrzezińskiej, wdowa po Fryderyku Iwanowiczu Sapiesze zmarłej w 1556 r., którą poślubił w 1547 r. Wniosła Stefanowi wszystkie dobra, które odziedziczyła po pierwszym mężu i zmarłym w 1542/43 r. bracie Janie Zabrzezińskim. W 1554 r. zapisała mężowi także dobra Międzyrzec obejmujące miasto, 19 wsi i 2 folwarki oraz 20 tys kop groszy na dwóch częściach Zaberezia (Zabrzezia w pow. oszmiańskim), Wołmy i Bakszt oraz 30 tys. kop groszy na wszystkich swych dobrach z prawem dożywotniego użytkowania. Od 1554 r. zaczyna się właśnie związek Zbaraskich z Międzyrzecem. Już wtedy były to dochodowe i dobrze zagospodarowane dobra, nie dziwi więc rychłe zainteresowanie nimi Zbaraskiego i chęć pomnożenia dochodów z tego majątku. Od tego roku mógł ks. Stefan sprowadzić osadników do Międzyrzeca, od 1558 r. roku istnieją też najstarsze księgi miejskie. Potencjalnie również odziedziczone po Zabrzezińskich mogły być źródłem dla kolonizacji Międzyrzeca przez Zbaraskich, jednakże były to tereny zdominowane przez ludność wyznania katolickiego. Zatem przybysze nie mieliby znaczącego wpływu na wzrost liczebności wyznawców prawosławia pod rządami Zbaraskich.
    Drugą żoną (od 1559 r.) Stefana Zbaraskiego była księżna Anastazja/Natalia Zasławska (Mścisławska), wdowa po Grzegorzu Ościku, zmarła 1580. W 1564 r. zapisała mężowi swoją część spadku po rodzicach - dobra Packów i Teteryn. W 1565 r. wraz z mężem zawarła ugodę ze swym siostrzeńcem Grzegorzem Ościkiem, który zrzekł się na nich pretensji do Mołodeczna. Z kolei w 1567 r. ks. Anastazja potwierdziła mężowi darowiznę Teteryna a w 1579 zapisała ks. Stefanowi wsie Kobylnik i dwór Żary. Również z tych dóbr mógł po 1567 r. sprowadzać osadników. Najazd tatarski na Zbaraż w 1577 r. mógł tylko przyspieszyć akcję kolonizacyjną Międzyrzecczyzny osadnikami zbaraskimi.
     Trzecią żoną Stefana Zbaraskiego od 1583 została Dorota Firlej, zmarła 1591. W posagu otrzymał 15 tys. złotych zapisał jej 30 tys. zł. na trzeciej części wszystkich swych dóbr. W 1582 r. dodatkowo zapisał jej Mołodeczno, Zaberezie i wszystkie ruchomości [22, s. 20-21]. Wtedy należy zatem przyjąć kres możliwej eksploatacji osadniczej dóbr Mołodeczno i Zaberezie przez ks. Stefana.
    Zbaraski posiadał także (jako zastaw) dobra jampolskie, które po jego śmierci wróciły do prawowitych właścicieli. Również i one raczej nie stanowiły źródła osadnictwa Międzyrzecczyzny. Po śmierci Stefana jego spadkobierczynią została nieletnia córka Barbara, której opiekunami ustanowił Stefan Zbaraski swych bratanków – Janusza, Piotra i Konstantego aż do czasu jej ślubu z Gabrielem Tęczyńskim [22, s. 24]. W 1602 r. z zeznania opiekunów Barbary wynikało, że oprócz dóbr międzyrzeckich posiadała także dobra: w powiecie oszmiańskim miasto i zamek Biłohroda i Teteryn, w powiecie mścisławskim dobra Kosza, Packów i Pcałków, zamek i miasto Mołodeczno z folwarkami, wsiami, dworami i dobrami Zabereziem, włości całego dworu Hruzdowa, Sieliszów, dworu Narocz zw. Ostrowno i wsi na Ureczu, dworu i miasteczka Kobylnik, dworu i miasteczka Wołmucz, dworu Szlany, dworu Ponyzany i Lepejkiszka, dworu Kowalowej i Baliszty, w powiecie mozyrskim wsi Brabicz na Prypoliu, dworu Łobunia, dworu Uzła, dworu w Wilnie na przedmieściu z folwarkiem i obudowaniem z innymi folwarkami, dworu Stoka w powiecie horodelskim i dworu Grondziszki, a na Wołyniu w powiecie krzemienieckim zamku i miasta Ożchowce, dworu Biłozorka, miasteczka Kupoł z przyległościami. Taki majątek odziedziczony przez Barbarę zapisany został jej mężowi Gabrielowi Tęczyńskiemu [22, s. 25].
    Stefan Zbaraski dzięki aktywnemu zarządzaniu majątkami oraz polityce kolonizacyjnej poprawiał stan najbardziej dochodowych dóbr. Korzystne mariaże i sytuacja rodzinna umożliwiły mu zgromadzenie ogromnej fortuny, złożonej z 7 miast i miasteczek oraz około 175 wsi [29, s. 54].

Kolonizacja zbaraska - analiza danych

    Do analiz kolonizacji ruskiej przyjęto wyłącznie dane dla chrześcijan. Liczbę ludności przed 1562 r. przyjęto metodą interpolacji na podstawie znanej i uśrednionej liczby domów oraz  statystyki demograficznej tego okresu.
    W okresie między akcją kolonizacyjną terenów wiejskich (wsie bojarskie) Mikołaja Nasuty od ok. 1425 do 1455 ewentualnie do 1483 (śmierć Jana Nasutowicza) obserwuje się umiarkowany wzrost ludności miasta w 1436 (250) do 1500 (420) o 170 (średnio 2,66 osoby/rok) osób. W okresie stabilnego rozwoju miasta między kolonizacjami Nassutów a akcją kolonizacyjną Zabrzezińskich w 1511 wyłania się obraz wzrostu z 420 (1500) do 445 (1511) czyli średnio 2,27 osoby/rok co sugeruje ustabilizowanie się tempa przyrostu.
    Nieznaczny wzrost liczby ludności chrześcijańskiej obserwuje się między 1511 a 1533 r. po rozgorzeniu sporu granicznego z Koroną o przekroczenie granicznej Krzny lokacją Nowego Miasta i osadnictwem wiejskim w tym rejonie (o ok. 55 osób w ciągu 22 lat czyli 2,5 osoby/rok, co przy uwzględnieniu naturalnego przyrostu daje wzrost o ok. 15 gospodarstw domowych). Wzrost zauważalny acz niezbyt imponujący i w zasadzie odpowiadający liczebności zasiedlonych wówczas działek nowomiejskich (ile).
    Między 1533 a 1562 r. przyrost wynosi 270 osób na 29 lat czyli już 9,31 osoby/rok i ewidentnie dowodzi początku akcji kolonizacyjnej miasta przez Stefana Zbaraskiego po 1555 r. gdyż między 1562 a 1580 w czasie jego rządów wzrost o 625 osób w ciągu 18 lat daje przyrost średni 34,72 osoby/rok i dowodzi intensyfikacji akcji kolonizacyjnej miasta w tym właśnie czasie, a jego początek obserwować możemy już między 1533 a 1562. Od 1533 do 1555 są 22 lata z 29, czyli w okresie tym tylko 7 lat przypadało na rządy Stefana Zbaraskiego (ok. ¼ tego przedziału czasowego). Utrzymując w ciągu 22 lat (1533-155) poprzedni przyrost na poziomie 2,5 osiągniemy w 1555 r. 55 osób więcej czyli ok. 555 chrześcijan. Między 1555 a 1562 wzrost za rządów Stefana Zbaraskiego wynosić mógł zatem 30,71 osoby/rok (215 osób/ 7 lat) i jawi się imponująco.
    Między 1580 a 1600 r. wzrost wynosi 720 osób w ciągu 20 lat i daje przyrost roczny na poziomie 36,0 osoby na rok. Spadek ludności miasta w 1662 roku wynika z wojen, które targały Rzeczpospolitą i klęsk, które nie omijały również miasta. Największe zniszczenia i wyludnienie spowodowały napady wojsk Chmielnickiego w 1648 r., gdy Międzyrzec należał już formalnie do Korony.
    Analizując zatem demografię i liczebność domów w mieście można ustalić że akcja kolonizacyjna Nasuty miała niewielki wpływ na miasto Międzyrzec (2,66 do 2,27 stabilnego okresu), podobnie nieudana lokacja Nowego Miasta przez Zabrzezińskich przyniosła wzrost z 2,27 do 2,5 osoby/rok i nie zapełniła wszystkich działek a jedynie te przy głównym trakcie i jego odgałęzieniu do Stołpna oraz wokół placu rynkowego bliżej Starego Miasta. Wyraźnie zauważalna akcja kolonizacyjna,  dokonała się w całych dobrach międzyrzeckich i w mieście Międzyrzecu za panowania Stefana Zbaraskiego, kiedy średni roczny przyrost ludności wzrasta z 2,5 do 9,31 a właściwie do 34,72 w szczytowym okresie 1562-1580 i spada potem do 30,71 w okresie schyłkowym rządów Zbaraskich między 1580 a 1600 r. Nie wykluczone że Sapiecha jako ojczym Barbary Zbaraskiej po poślubieniu ostatniej żony zmarłego Stefana Zbaraskiego kontynuował kolonizację miasta i Międzyrzecczyzny Rusinami ze swoich litewskich dóbr aż do 1598 r. gdy zrzekł się ich na pasierbicę i dzierżawił do 1602 r. do jej ślubu, gdyż między 1580 a 1600 przyrost roczny wzrósł dalej do 36/0 osoby na rok.
    Wzrost liczby ludności chrześcijańskiej między 1562 a 1600 r. Fundacja trzech cerkwi prawosławnych w dobrach międzyrzeckich, w końcu spadek liczebności ludności w dobrach wołyńskich księcia Stefana między 1570 a 1583 r. i to pomimo wzrostu stanu posiadania na skutek odziedziczenia majątków po śmierci dwóch braci zdaje się potwierdzać, że zasiedlenie Międzyrzecczyzny Rusinami z wołyńskich, a konkretniej zbaraskich dóbr zawdzięczamy księciu Stefanowi Zbaraskiemu. Ostatnim dowodem jest zmiana końcówek nazwisk z -icz na -uk pomiędzy pierwszą księgą z lat 1558-1574 a drugą księgą od pocz. XVII w. Dowodzi to że wpływ gwar wołyńskich na tak ważny aspekt językowy jak nazewnictwo osobowe był bardzo duży (więcej o tym w rozdziel nazwisko). Zjawisko to wystąpiło w przeciągu dwóch pokoleń od kolonizacji ruskiej z Wołynia pod rządami Zbaraskich, jest jego potwierdzeniem i naturalną konsekwencją. Zwrócić trzeba uwagę również na duchowieństwo ruskie. Proboszcz staromiejskiej parafii Iwan Mikuliński pochodził z Mikulina w dobrach Ostrogskich, zaś Wasyl Werbycz z Werby lub Werbicy koło Krzemieńca.
    Biorąc pod uwagę, że ruska akcja kolonizacyjna w Międzyrzecu rozpoczęła się wkrótce po 1555 r., czego dowodzi większy średni roczny przyrost liczby ludności między 1533 a 1562 (9,31) oraz między 1555 a 1562 (30,71), przy założeniu że w kresie tym koloniści zostali sprowadzeni ze zbaraskich dóbr ks. Stefana, należy stwierdzić że dane obrazujące ludność jego dóbr w 1570 r. musiały być już wtedy pomniejszone o kolonistów przesiedlonych na Międzyrzecczyznę. Zestawienie danych o stanie jego dóbr zbaraskich (klucz zbaraski i włość nowozbaraska) w 1570 i 1583 pokazuje znaczący ubytek liczby gospodarstw miejskich i wiejskich. Natomiast ubyły tylko dwie rodziny bojarskie. Tłumaczyć to można tym, że dla przygotowania akcji kolonizacyjnej, książę musiał najpierw zorganizować przy pomocy swoich bojarów akcję przesiedleń na znaczną odległość. Przygotowania musiały trwać przynajmniej kilka (2-3) lat, więc pierwsi osadnicy i bojarzy musieli przybyć do miasta ok. 1558-1562 r. Wtedy obserwujemy wzrost liczby ludności w Międzyrzecu o ok. 180-215 osób (ok. 70 osad). Brak danych o stanie ludności dóbr zbaraskich przed 1570 r. uniemożliwia dokładniejsze określenie ilu osadników opuściło okolice Zbaraża w latach 1555-1562. Zatem liczbę tę może orientacyjnie obrazować jedynie wzrost ludności w tym czasie w Międzyrzecu. Dopiero ubytek osad w dobrach zbaraskich między 1570 a 1583 r. daje wyobrażenie o skali przesiedleń – ubyło 179 osad miejskich i wiejskich oraz 90 osad ogrodników, czyli łącznie aż 269. W tym czasie też doszło do najazdu tatrskiego na dobra zbaraskie, które miały wyrządzić ogromne szkody materialne, które były powodem zwolnienia z poborów. W podobnym okresie (1562-1580) w Międzyrzecu przybywa znowu ok. 600-625 chrześcijan co daje ok. 180-200 osad przy założeniu 4 osób na rodzinę/osadę miejską. Zgadza się to z liczbą osad, które ubyły w tym czasie w okolicach Zbaraża. Musimy pamiętać że cały czas mówimy o kolonizacji miasta, a wiemy że kolonizacją objęte były również tereny wiejskie Międzyrzecczyzny. Ok. 90-100 osad z 269 zbaraskich musiało trafić do nowo urządzanych przez księcia wsi międzyrzeckich. W pierwszej kolejności dla poprawy sytuacji ekonomicznej ośrodka dóbr musiał sprowadzić osadników do Międyzrzeca, a potem dopiero na tereny wiejskie. Najpierw zapewne na pustki nieudanej lokacji nowomiejskiej, co potwierdzają informacje na temat ruskich właścicieli działek w księgach miejskich. Również dwie cerkwie funduje w Międzyrzecu w 1564 i 1558 r., najpierw na Nowym Mieście na swoim zamku potem na Starym przy rynku w nowym zupełnie miejscu. W 1583 r. przenosi cerkiew zamkową na nowe miejsce przy rynku nowomiejskim. Dopiero w końcowym okresie swych rządów funduje trzecią cerkiew w Szóstce w południowej części swych dóbr, gdzie najliczniej skupiło się ruskie wiejskie osadnictwo Międzyrzecczyzny. W Starym Mieście najpierw zasiedlano pustki, a potem najprawdopodobniej wydzielono z dawnych wójtowskich gruntów po obu stronach traktu do Siedlec obszar dla ruskich kolonistów. Nastapić to musiało jednak po wykupie wójtostwa przez mieszczan. Taki wniosek bezpośrednio wysuwa się ze szczegółowej analizy parcelacji miarowego planu parcelacyjnego miasta z 1788 r.

Bibliografia:
[1] Mieczyński A.Sz.J., „Pszczolnictwo polskie czyli Zbiór pism najpraktyczniejszych pszczolarzy polskich i amatorów pszczolnictwa", Warszawa 1858.
[2] Zbiór przekazów ustnych, relacje o statusie społecznym, spisał Tadeusz Netczuk,
1. Relacje Wolskich: A. Określenie Netczuków „pisaty czytaty”, Tomasz Wolski, potw. Helena z Wolskich Steciukowa 2001; B. O pochodzeniu Netczuków, Tomasz Wolski, C. O różach jako symbolu dostojeńnstwa Netczuków, Tomasz Wolski, potw. Helena z Wolskich Steciukowa 2001; D. O barwach Netczuków, Tomasz Wolski,
2. Relacje Netczuków: A. O udziale przodków w bitwie pod Grunwaldem, Mikołaj Netczuk, przekaz Eugeniusza Netczuka i Gabryeli z Wolskich, potw. Tomasz Wolski, Helena z Wolskich Steciukowa 2001 i Tadeusz Netczuk 2006; B. O pieczęci Netczuków odnalezionej przez Tadeusza Netczuka, Eugeniusz Netczuk  i Tadeusz Netczuk 1956, 2001, 2006, C. O różach na saniach Mikołaja Netczuka, Eugeniusz Netczuk, Tadeusz Netczuk, 2001, 2006, D. O znakach na powałach w domach Netczuków, Eugeniusz Netczuk 2001, E. Wspomnienia Eugeniusza Netczuka, 2006, F. O unitach, Eugeniusz Netczuk i Tadeusz Netczuk, 2006, G. O wyznaniu Netczuków, Tadeusz Netczuk, 2006.
[3] Warmiński J., „Burmistrzowie Międzyrzeca w latach 1816-1866”, Rocznik Międzyrzecki, t. XII-XIII, 1980-1981, s. 5-35; za AGAD-KRSW 3827, f. 6, 50; 157.
[4] Akta ks. Onufrego Kicowskiego, administratora parafii (unickiej) Międzyrzec Nowe Miasto, Chutcze, Wysokie Mazowieckie, Szkopy, Sawice Ruskie, wikarego parafii Hrubieszów 1837-1872, Archiwum Państwowe w Lublinie, sygn. 35/95/0/12.3/838, pagina 49.
[5] Gazeta Polska (dawniej Codzienna), 1862, nr 283 (11 grudnia), str. 2.
[6] Gazeta Warszawska, 1870, nr 262 (25 listopada), str. 6.
[7]  Dziennik Urzędowy Gubernii Lubelskiey, 31.08.1850, nr 37 (14 września), karta 652, str. 16; 28.10.1852, nr 45 (6 listopada), karta 857, str. 23; i nr 47 (20 listopada), karta 888, str. 6; 30.12.1852, nr 4 (22 stycznia), karta 50, str. 6; 29.01.1853, nr 5 (29 stycznia), karta 71, str. 7; 27.09.1859, nr 41 (8 października), karta 877, str. 12 i nr 42 (15 października), karta 898, str. 6.
[8] „Zapisy o tutejszych Rusinach miejskich” [w:] Teki ks. Adolfa Pleszczyńskiego o osiadłych rodzinach międzyrzeckich, autorstwo przypisane A. Pleszczyńskiemu, opracowane dla Józefa Netczuka-Zielińskiego, odpis przekazany przez Jacka Górkę w 2018 r.
[9]  T. Olesijuk, V. Serhijchuk, „Soborna Ukraïna: naukovi rozvidky i spomyny”, Ukraïnsʹka Vydavnycha Spilka, 2004, rozdział: Kamieniec - złoty wieniec (Wspomnienia z lat 1918-1919), str. 557, 558, 619, 620.
[10] http://www.parafia-szostka.pl/strona/historia/ (dostęp: 03.11.2018).
[11] Pleszczyński A., „Opis historyczno-statystyczny parafii Międzyrzeckiej”, 1911, str. 176, 177, 229.
[12]  Wojciechowska A., „Gente Ruthenus, natione Polonus – Pochodzeniem Rusin, narodowością Polak”, Silva Rerum źródło: http://wilanow-palac.pl/gente_ruthenus_natione_polonus_pochodzeniem_rusin_narodowoscia_polak.html (dostęp: 03.11.2018).
[13] ks. Kalinka K.W.A., „Internat ruski X.X. Zmartwychwstańców we Lwowie, list przełożonego Zmartwychwstańców w Galicyi, Lwów, w dzień śś. Cyryla i Metodego 1881”, źródło: http://www.pbi.edu.pl/book_reader.php?p=33607 (dostęp: 01.07.2013).
[14] „Roczniki Kolegium Polskiego w Rzymie”, R II, 1903, (nr 2), Kronika styczeń 1903, Drukarnia Towarzystwa Boskiego Zbawiciela, Rzym 1903, str. 124-125.
[15]  Geresz J., „Międzyrzec Podlaski. Dzieje miasta i okolic”, Międzyrzec Podlaski 2001, str.11, 29, 34, 35.
[16] Teodorowicz N.I., „Siedleckaja uczebnaja direkcija. Opisanie uczebnych zawiedenij i glawniejszich miestnosti siedleckoj gubierni, t. 2, Ujezdy raadinskij, konstantinowskij i sokolowskij”, Siedlce 1905, str. 21.
[17]  Netczuk Ł. K., „Międzyrzec Podlaski – miejsca ożywione”, praca magisterska pod kierunkiem dr inż. arch. Reginy Magi-Jagielnickiej, Wydział Architektury Politechniki Wrocławskiej, Wrocław 2009, maszynopis, str. 11.
[18] Aleksandrowicz P., „Stosunki religijne w Międzyrzecu i okolicy”, Rocznik Międzyrzecki, tom I, 1969, s. 113.
[19] Pleszczyński A., „Bojarzy międzyrzeccy. Studium etnograficzne”, Warszawa 1892, str. 5-6, 9.
[20] Chomicki
J., „Powstanie i rozwój układu jurbanistycznego Międzyrzeca…”, Rocznik Międzyrzecki t. XX-XXI-XXII, TPN, Międzyrzec Podlaski 1988-1989-1990, Tabela podatkowa 1788.
[21] Aleksandrowicz
 P., "Miasto Międzyrzec w XVII i XVIII wieku, Rocznik Międzyrzecki", Rocznik Międzyrzecki, tom II 1970, s. 74-81.
[22] Anusik Z., „Latyfundia książąt Zbarskich w XVI i XVII w.”, Przegląd Nauk Historycznych, 2009, R. VIII, nr 1, s. 71-77, str. 20, 21, 22-25.
[23] Słotwiński A., „Unia podlasko-chełmska od r. 1875-1885”, Czaca 1894.
[24]
Dylągowa H., „Dzieje Unii Brzeskiej”, 1596-1918, Interlibro, 1996.
[25] Anusik Z., „O książętach Wiśniowieckich i czasach, w których żyli. Suplement do monografii rodu”, Przegląd Nauk Historycznych 2009, R. VIII, nr 2, str. 152.
[26] https://uk.wikipedia.org/wiki/%D0%97%D0%B1%D0%B0%D1%80%D0%B0%D0%B7%D1%8C%D0%BA%D1%96
[27] Czamińska I., „Wiśniowieccy. Monografia rodu”, Wydawnictwo Poznańskie, Poznań 2007, str. 24.
[28] Metryka Litewska, dz. 1, cz. 3. Księgi spraw publicznych, Rosyjska Historyczna Biblioteka, t. 33, Rejestr wojska litewskiego 1526, Piotrogród 1915, str. 188.
[29] Anusik Z., „Kasztelan krakowski Jerzy ks. Zbaraski (1574-1631). Szkic do portretu antyregalisty”, Przegląd Nauk Historycznych, 2010, R. IX, nr 1, str. 54
[30] sztetl.org.  

spis treści

Geneza
Nazwisko
Tradycje

Przypisy

1 Do ok. 1700 r. dysponujemy pojedynczymi wzmiankami źródłowymi o Netczukach, wymieniającymi jedynie konkretną osobę, miejsce oraz zwykle roczną datę wzmianki w księgach sądowych. Do najważniejszych należą, cytowane w rosyjskiej literaturze onomastycznej i źródłach dziejowych z terenu dzisiejszej Ukrainy, nazwy osobowe datowane od XV w. przywołane w niniejszym rozdziale i omówione szczegółowo w Źródłach do historii rodu. Od 1556 do 1675 r. genealogię rodu odtwarzamy z dokładnej analizy ksiąg sądowych międzyrzeckich. Od 1688 r. genealogię rodu dobrze dokumentują księgi metrykalne obejmujące mieszkańców wszystkich wyznań z terenu parafii rzymskokatolickiej św. Mikołaja w Międzyrzecu, wg których Netczukowie są w tych samych wpisach (tworzących wywód genealogiczny) od 1688 r. Kolejne źródło to rejestr podatkowy z 1788 r. i plan miarowy miasta wykonany do niego w 1795 r. Od 1790 – 1810 r. dysponujemy kompletnymi danymi metrykalnymi, od 1 ćwierci XIX w. coraz większą liczbą źródeł historycznych, archiwalnych, literatury, a także przekazami rodzinnymi. Źródła do dziejów rodu Netczuków omówiono obszernie w odrębnym rozdziale.
1X Wypisy z księgi podatkowej z 1788 r. dostarczają inormacji o liczebności rodziny w 3 ćw. XVIII w. Zapisy z ksiąg sądowych z Międzyrzeca z lat 1558 – 1574, 1600 – 1618, 1635 – 1671 po przetłumaczeniu i analizie danych ujawniają kilka pokoleń naszcyh protoplastów. W księgach sądowych ziemskich drohickich z 1591 r. odnajdujemy inwentarz dóbr woźnickich z wykazami mieszkańców Krzywośników i innych miejscowości, zapisy o Saczkach, Sakowskich i in. księgi grodzkie drohickie dostarczają informacji o Kozarzowskich z Kozarzewa. pomocne są także Źródła Dziejowe, Słownik Historyczno–Geograficzny ziem polskich w średniowieczu i Atlas Historyczno–Geograficzny PAN.
2 Relacje, przekazy ustne i legendy o historii rodu spisywano od dawna. Jak wynika z wywiadu przeprowadzonego w całej rodzinie, podaniami o przeszłości rodu interesowano się już w XIX w., czego dowodem są zachowane opisy i archiwa poszczególnych rodzin, gromadzące oprócz wszelkiego rodzaju akt cywilnych i sądowych, również zapiski i dzienniki.
3 Do zawiązania się w 2006 r. Klubu Rodzinnego głównymi genealogami rodu byli w gałęzi Wiktora: Alfred Netczuk, a w gałęzi Jana: Łukasz Netczuk. Ponadto Łukasz Netczuk do 2006 r. zebrał i opracował liczne materiały źródłowe do najdawniejszych dziejów rodu (przed 1700 r.).
4 W latach 1890-1939 historie i podania rodzinne były przedmiotem szczególnego zainteresowania Netczuków: Jana, Józefa Netczuka-Zielińskiego i Łukasza z gałęzi Wiktora (Netczuk-Zieliński) oraz Józefa i Mikołaja z gałęzi Jana (Netczuk-Mankiewicz). Następnie, po 1945 r., informacje wraz z zapiskami i relacjami przejęli członkowie młodszych pokoleń, m.in. księża Adolf, Józef i Nikodem oraz Wacław, Dominik i Alfred Netczukowie w gałęzi Wiktora (Netczuk-Zieliński) oraz Eugeniusz i Zygmunt Netczukowie w gałęzi Jana (Netczuk-Mankiewicz), a dalej po nich przedstawiciele kolejnych pokoleń, m.in. Tadeusz i jego syn Łukasz. Od lat 90. XX w. przedstawiciele obu gałęzi (Alfred, Tadeusz i Łukasz Netczukowie) opracowywali drzewa genealogiczne i zbierali świadectwa pamięci o rodzinie i poszczególnych jej członkach. Wtedy niezależnie w obu gałęziach spisano i utrwalono wszystkie przekazy rodzinne, zarówno te świeżo zarejestrowane jak i zebrane z drugiej ręki, uzupełniając nimi biogramy poszczególnych osób. Jednak dopiero od 2006 r. wraz z nawiązaniem kontaktu, połączeniem sił obu gałęzi i zintensyfikowaniem poszukiwań w ramach Klubu Rodzinnego udało się stworzyć dużą bazę źródłową do dziejów rodu i rzetelnie opracować na jej podstawie tablice genealogiczne całego rodu. Spisane przekazy ustne pomogły w opracowaniu genealogii, biogramów i historii rodu. Następnie zostały uporządkowane i wzajemnie zweryfikowane. Szczegółowo opisano je w odrębnym rozdziale. Wiele informacji o gałęzi Jana (Netczuk-Mankiewicz) i odległych przodkach przekazali również Tomasz i Edward Wolscy oraz Gabryela z Wolskich Netczukowa i Helena z Wolskich Steciukowa. Każda z tych osób przekazała wiele ustnych podań i historii rodzinnych, które zebrano w formie pisemnej od ich ostatnich depozytariuszy.
5 Relacja pochodzi od Józefa Netczuka (27.01.1844 – 1897), przekazana została Mikołajowi Netczukowi (18.09.1879 – 30.08.1938), jego sąsiadom Edwardowi (23.09.1882 – 25.10.1959) i Tomaszowi Wolskim (01.04.1885 – 18.03.1960), a po nich Eugeniuszowi Netczukowi (03.01.1922 – 30.05.2008) i jego synowi Tadeuszowi (*26.05.1944), który ją spisał i przekazał synowi Łukaszowi (*18.05.1985).
6 Przykładem takiego określania tożsamości na podstawie statusu społecznego jest rozciągnięta na całą gałąź urzędniczą Wiktora (Netczuk-Zieliński) tożsamość obywatelska zaświadczona wzmianką o Józefie Netczuku(-Zielińskim), obywatelu miasta Międzyrzeca na liście prenumeratorów książki Adama Szczepana Jana Mieczyńskiego, pt.: „Pszczolnictwo polskie czyli Zbiór pism najpraktyczniejszych pszczolarzy polskich i amatorów pszczolnictwa", Warszawa 1858, str. XV.
7 Zbiór przekazów ustnych, relacje o statusie społecznym, relacje Wolskich: Określenie Netczuków „pisaty czytaty”, spisał Tadeusz Netczuk.
8 Akta metrykalne parafii rzymskokatolickiej św. Mikołaja z lat 1688-1768, 1795-1810, przegląd przy udziale Marty Netczuk i ks. Józefa Domańskiego, ówczesnego proboszcza, wrzesień 2001.
9 Z przywilejów i praw miejskich Międzyrzeca wynikało, że ławnikami byli: „obywatele nieprzekupni, majętni i uczciwi”, Teodor wzmiankowany w artykule: Warmiński J., „Burmistrzowie Międzyrzeca w latach 1816-1866”, Rocznik Międzyrzecki, t. XII-XIII, 1980-1981, str. 19; za AGAD-KRSW 3827, f. 6, 50; 157.
10 Na dziesiętników wybierano ludzi „uczciwych, odpowiedzialnych, ale także sprawnych fizycznie, zazwyczaj w młodych i w średnim wieku”. Urząd ten wynikał z realiów prawa magdeburskiego i przywilejów miejskich, Jan wzmiankowany w źródłach archiwalnych: „Pismo księdza Klemensa Szokalskiego, proboszcza unickiego staromiejskiego i dziekana Międzyrzeckiego do sądu cywilnego w sprawie nieprawidłowego wykonywania czynności komorniczych na majątku księdza Onufrego Kicowskiego przy pomocy asygnowanych przez Kancelarię Magistratu Miasta Międzyrzeca dziesiętników” (III ordynek miejski - „porządkowy”), wśród których był m.in. Jan Netczuk. Ks. Szokalski skarżył się na dziesiętników i komornika, źródło: Akta ks. Onufrego Kicowskiego, administratora parafii (unickiej) Międzyrzec Nowe Miasto, Chutcze, Wysokie Mazowieckie, Szkopy, Sawice Ruskie, wikarego parafii Hrubieszów 1837-1872, źródło: Archiwum Państwowe w Lublinie, sygn. 35/95/0/12.3/838, pagina 49.
11 W 1870 r. otrzymał pensję za 31 letnią służbę, źródło: Gazeta Warszawska, 1870, nr 262 (25 listopada), str. 6.
12Podpisywał oficjalne obwieszczenia urzędowe Magistratu Międzyrzeca jako „kassyer za Burzmistrza”, źródło: Dziennik Urzędowy Gubernii Lubelskiey, 31.08.1850, nr 37 (14 września), karta 652, str. 16; 28.10.1852, nr 45 (6 listopada), karta 857, str. 23; i nr 47 (20 listopada), karta 888, str. 6; 30.12.1852, nr 4 (22 stycznia), karta 50, str. 6; 29.01.1853, nr 5 (29 stycznia), karta 71, str. 7; podpisywał też oficjalne obwieszczenia urzędowe Magistratu Międzyrzeca za burmistrza, w 1859 nadal był kasjerem miejskim, źródło: Dziennik Urzędowy Gubernii Lubelskiey, 27.09.1859, nr 41 (8 października), karta 877, str. 12 i nr 42 (15 października), karta 898, str. 6.
13 Zgony Netczuków zgłaszali zazwyczaj niepiśmienni sąsiedzi lub krewni, lub fakt ich piśmienności był pomijany z uwagi na niedbałość, pośpiech sporządzania akt.
14Podpisał m.in. akta metrykalne urodzeń parafii greckokatolickiej staromiejskiej św. Mikołaja: 1833/103, 1842/24, 1848/44.
15 Podpisał m.in. akta metrykalne urodzeń parafii greckokatolickiej staromiejskiej św. Mikołaja: 1842/6, 1844/11, 1846/107, 1848/96.
16 Podpisał m.in. akta metrykalne urodzeń parafii greckokatolickiej staromiejskiej św. Mikołaja: 1844/14, 1848/35, 1850/89.
17  Zbiór przekazów ustnych, relacje o statusie społecznym, relacje Wolskich: O pochodzeniu Netczuków, spisał Tadeusz Netczuk.
18 Tradycja przekazana przez Eugeniusza Netczuka wg relacji jego ojca Mikołaja, potwierdzona przez Tomasza Wolskiego i przekazana Tadeuszowi Netczukowi oraz Gabryeli z Wolskich Netczukowej wraz z informacjami o pieczęci odnalezionej przez Tadeusza w 1956 r., różach jako symbolu dostojeństwa Netczuków oraz o ich barwach, część informacji potwierdziła Helena z Wolskich Steciukowa 1956, 2001, 2006, ARN.
19 Tradycja przekazana przez Eugeniusza Netczuka wg relacji jego ojca Mikołaja, potwierdzona przez Tomasza Wolskiego i przekazana Tadeuszowi Netczukowi oraz Gabryeli z Wolskich Netczukowej wraz z informacjami o pieczęci odnalezionej przez Tadeusza w 1956 r., różach jako symbolu dostojeństwa Netczuków oraz o ich barwach, część informacji potwierdziła Helena z Wolskich Steciukowa 1956, 2001, 2006, ARN. Poza ukrytą pieczęcią, Netczukowie używali też do oznaczania sprzętów trzech róż heraldycznych - symbolu dostojeństwa, wg relacji Tomasza Wolskiego. Znajdowały się m.in. na saniach Jana i Mikołaja Netczuków. Sanie te zniszczone przez rosyjskich żołnierzy w latach 1944-1945, jeszcze po wojnie do 1950 r. leżały w zaroślach na posesji przy ul. Narutowicza 4.
20 Wspomnienia Eugeniusza i Tadeusza Netczuków na podstawie rozmów i relacji Tomasza Wolskiego, 2001, 2002, ARN.
21 Heraldyczne róże znajdowały się jeszcze na saniach i powozie Jana oraz Mikołaja .Poza ukrytą pieczęcią, Netczukowie używali też do oznaczania sprzętów trzech róż heraldycznych - symbolu dostojeństwa, wg relacji Tomasza Wolskiego. Znajdowały się m.in. na saniach Jana i Mikołaja Netczuków. Sanie te zniszczone przez rosyjskich żołnierzy w latach 1944-1945, jeszcze po wojnie do 1950 r. leżały w zaroślach na posesji przy ul. Narutowicza 4.
22 Znaki snycerskie z pował relacjonował wg wspomnień z dzieciństwa Eugeniusz Netczuk, 2001, ARN. Relacja i wspomnienia Eugeniusza Netczuka, 2006, ARN.
23 „Zapisy o tutejszych Rusinach miejskich” [w:] Teki ks. Adolfa Pleszczyńskiego o osiadłych rodzinach międzyrzeckich, autorstwo przypisywane ks. Adolfowi Pleszczyńskiemu. Zachował się przynajmniej jeden odpis historii ruskich rodzin międzyrzeckich sporządzony w formie notatki zapewne oryginalnie w latach 80. XIX w. na podstawie ksiąg metrykalnych i indywidualnych relacji mieszkańców. Wg relacji ofiarodawcy odpis wykonany miał być dla Netczuka - byłego burmistrza międzyrzeckiego (musi chodzić o Józefa Netczuka-Zielińskiego). Jest to odpis z drugiej lub trzeciej ręki. Brak oryginału uniemożliwia potwierdzenie jego prawdziwości. Nie wiadomo czy nie jest to falsyfikat, a jeśli nie, to czy nie zawiera późniejszych dodatków.
24 W 1835 r. nie bez użycia siły zlikwidowano odrębność cerkwi greckokatolickiej w zaborze rosyjskim na terenie Cesarstwa. Echa wydarzeń z tym związanych docierały też na Południowe Podlasie, gdzie Unię Brzeską zlikwidowano w 1874 r.
25 Trzecia opcja zakładała drogę obojętnego podejścia do kwestii tożsamości narodowej i samookreślenia na poziomie etniczno-religijnym, jako tutejsi. 
26 Wystarczy przypomnieć akt przysposobienia Józefa Netczuka l. 43, kasjera międzyrzeckiego przez Szymona Tadeusza Zielińskiego, inspirowany potrzebą zachowania polskiej i łacińskiej tożsamości; Szykany Mikołaja i Petroneli z Rybołowiczów za przyjęcie Adolfa Netczuka do seminarium rzymskokatolickiego Zmartwychwstańców, szykany i grzywny dla Józefa i Petroneli z Mankiewiczów za uczęszczanie do kościoła łacińskiego, kary dla Mikołaja i Antoniny z Mankiewiczów za nielegalny ślub mieszany, Julianna z Netczuków i Daniniel Kieruczenkowie, którzy za chrzest córki Marianny w Warszawie w kościele łacińskim zostali ukarani razem z księdzem Ferdynandem Drescherem; i wielu innych.
27 Przykładem rodzina Julianny z Netczuków Kieruczenkowej, której synowie związali się bliżej z ukraińskim ruchem narodowym, źródło: T. Olesijuk, V. Serhijchuk, „Soborna Ukraïna: naukovi rozvidky i spomyny”, Ukraïnsʹka Vydavnycha Spilka, 2004, rozdział: Kamieniec - złoty wieniec (Wspomnienia z lat 1918-1919), str. 557, 558, 619, 620.
28 O czym wiemy z relacji Eugeniusza Netczuka. Cerkiew w Szóstce przyjęła neounię w 1931 po 16 latach funkcjonowania jako kościół rzymskokatolicki, przetrwała do 1945 r. Po wojnie przyjęła ostatecznie obrządek łaciński, źródło: http://www.parafia-szostka.pl/strona/historia/ (dostęp: 03.11.2018).
29 Od Adama Netczuka syna Jana i Magdaleny z Gaszewskich ochrzczonego w 1835 r. w parafii rzymskokatolickiej wbrew tradycji, gdyż powinien być ochrzczony w obrządku greckim ojca. Było to już w trakcie likwidacji cerkwi unickiej w Cesarstwie Rosyjskim w 1835 r.
30 Dla przykładu wystarczy przywołać fakt, że księgi metrykalne małżeństw i urodzeń z 1905 r. po ukazie tolerancyjnym liczą tysiące wpisów (wobec średnio kilkudziesięciu ślubów i urodzin dotychczas). Skala zjawiska była ogromna. W jednej godzinie zapisywano kilka ślubów i narodzin – nadrabiano zaległości 30 lat.
31 O zaniku tradycyjnych strojów i mowy u Rusinów pisał już. ks. A. Pleszczyński w 
„Opisie historyczno-statystycznym parafii Międzyrzeckiej”, 1911, str. 177.
32 Formalnie nie przeszedł do kościoła rzymskiego choć w nim częściej praktykował do czasu przyjęcia neounii przez parafię w nieodległej Szóstce (1931-1938), co stanowiło podstawę dla potomków Mikołaja do pozostania wiernymi kościoła greckokatolickiego, ale wobec braku struktur kościelnych po 1945 r. na tym terenie ostatecznie wszyscy praktykowali w kościele rzymskim. Dopiero w 2013 r. prawnuk Mikołaja, Łukasz na podstawie dowodów z akt kościelnych wrócił formalnie do obrządku/kościoła greckokatolickiego.
33 Internat Ruski Zmartwychwstańców został utworzony dla młodzieży o ruskiej/ukraińskiej tożsamości etnicznej i pochodzeniu z troski o katolicką formację Rusinów i do wychowania w duchu chrześcijańskim z zachowaniem tradycji, narodowości i języka ukraińskiego oraz tradycji greckokatolickiej w poszanowaniu dla spuścizny rzeczpospolitej wielu narodów i harmonijnego współistnienia w Galicji dwóch narodów – ukraińskiego i polskiego. Przyjmował głównie uczniów szkół ludowych i gimnazjalnych wyznania greckokatolickiego  terenu Galicji, ale także byłych unitów z terenów Cesarstwa Rosyjskiego, a od 1905 r. także młodzież polską. Źródło: ks. Kalinka K.W.A., „Internat ruski X.X. Zmartwychwstańców we Lwowie, list przełożonego Zmartwychwstańców w Galicyi, Lwów, w dzień śś. Cyryla i Metodego 1881”, źródło: http://www.pbi.edu.pl/book_reader.php?p=33607 (dostęp: 01.07.2013).

34 Potwierdzeniem miała być data – 1174 – założenia kościoła parafialnego w Międzyrzecu, wyryta też na pieczęci parafialnej. Wynika ona z zapisów w aktach kościelnych z 1674 r. informujących o pożarze kościoła istniejącego od 500 lat. Przypisywano lokację kościoła w obrządku wschodnim pod tą datą. Mikołaj Teodorowicz wprost pisał, że miało to miejsce za czasów panowania książąt ruskich z linii włodzimiersko-wołyńskiej, na co nie przedstawił niestety źródeł i było to raczej jego przypuszczenie uzasadnione ww. tradycją i zapiskami parafialnymi o dacie powstania kościoła w Międzyrzecu. Źródło: Teodorowicz
N.I., „Siedleckaja uczebnaja direkcija. Opisanie uczebnych zawiedenij i glawniejszich miestnosti siedleckoj gubierni, t. 2, Ujezdy raadinskij, konstantinowskij i sokolowskij”, Siedlce 1905, str. 21, za: Geresz J., „Międzyrzec Podlaski. Dzieje miasta i okolic”, Międzyrzec Podlaski 2001, str.11.
35Por. Geresz J., „Międzyrzec Podlaski. Dzieje miasta i okolic”, Międzyrzec 2001, s. 35.
36Jan Janowicz Zabrzeziński prowadził intensywną kolonizację Międzyrzecczyzny przekraczając granicę Korony na Krznie i wchodząc na teren starostwa łukowskiego, przez co wdał się w spór sądowy o ziemie pograniczne z Krzysztofem Szydłowieckim starostą łukowskim w 1511 r. Zabrzeziński z pewnością lokował nowe osady w tym Nowe Miasto, nie jest jednak pewne skąd pochodzili koloniści. Przypuszczać można że z dóbr Zabrzezińskich.
37Dziedzic Ikaźna nad Dźwiną, Czarnobyla nad Prypecią, Mołodeczna, dóbr koło Wilna i Słonimia.
38Dołha razem z wsiami Wąskie i Surmacze, dawniej należące do dziedzicznych dóbr Witoroża, nabył Stefan Zbaraski w 1856 r. w Brześciu od Michała Bohotynowicza (Bohowityna), marszałka WKL [11, s. 41].
39Rodziny zakwalifikowano na podstawie kryterium przynależności konfesyjnej osób noszących to nazwisko wg danych metrykalnych z lat 1810-1826 oraz na podstawie kryterium fonetycznego i ewolucji zapisu nazwisk na podstawie najaktualniejszego Indeksu nazwisk międzyrzeczanw tym analizy ksiąg sądowych z XVI-XVII w.
40Szczegółowy wykaz dóbr Zbaraskich i stan ich zaludnienia przedstawiono w kolejnym ustępie. Dane przyjęto na podstawie literatury tematu. Do najważniejszych opracowań, należą: Anusik Z., „Latyfundia książąt Zbarskich w XVI i XVII w.”, Przegląd Nauk Historycznych, 2009, R. VIII, nr 1, str. 20 (17-).
41Na marginesie zwrócić w tym miejscu trzeba uwagę na rozmieszczenie rodzin o ruskiej genezie na terenie miasta w 1788 r. Rusini skupiali się głównie na przedmieściu Piszczanka wzdłuż traktu Drohickiego. Dlatego wiązanie Zbaraskich z ratowaniem lokacji nowomiejskiej wydaje się nam raczej mało możliwe. Nowe Miasto łączyć należy raczej z Zabrzezińskimi i Sapiehami. Stefan Zbaraski co prawda przeniósł dotychczasową zamkową prawosławną kaplicę św. Piotra na działki przy rynku nowomiejskim fundując w 1583 r. cerkiew św. Piotra i Pawła, ale równocześnie przenoszono na nieobsadzone grunty (pewnie ze względu na spór graniczny z Koroną) w zachodniej części lokacji Nowomiejskiej zamek międzyrzecki, tworząc z czasem założenie parkowo-pałacowe, gdyż stara drewniana siedziba dziedziców położona we wschodniej części tej lokacji nad rzeką z uwagi na wiek podupadała. Być może zatem osiedle Piszczanka powstała właśnie jako ulicowe przedmieście dla sprowadzonych do miasta ruskich rodzin mieszczańskich i bojarskich w czasach Zbaraskich. Przemawiały by za tym następujące okoliczności. Po pierwsze tereny na zachód od miasta to pierwotne obszary lokalizacji pierwszego zamku i potem folwarku międzyrzeckiego (Zadworne). Znajdowały się poza obszarem ścisłej lokacji staromiejskiej a zatem już na terenie pierwotnych gruntów rolnych przynależnych do miasta – tzw. pole Błonie. W czasach Zbaraskich miasto funkcjonowało już od półtora wieku na określonym zamkniętym areale gruntów, który mógł co prawda zawierać liczne pustki (nieobsadzone grunty miejskie), ale sprowadzenie tak licznej grupy Rusinów do miasta (ok. 30-40% ludności w poł. XVIII w.) wymagało z pewnością wydzielenia dla nich odrębnej przestrzeni osadniczej. W zamkniętym układzie lokacyjnym Starego Miasta z jego gruntami rolnymi, jak również przy ograniczeniach lokacji Nowego Miasta (spór graniczny, bagniste tereny zbiegu Krzny, Krzny Północnej i Piszczki ) jedynym terenem, który nadawał się do osadzenia tak licznej grupy były niezajęte dotychczas tereny należące do dworu zlokalizowane bezpośrednio na zachód od Starego Miasta, wzdłuż traktu drohickiego. Należy również zaznaczyć, że teza o rodowodzie Międzyrzeca z ulicówki wzdłuż traktu Drohickiego wydaje się w tym świetle mało możliwa, mimo iż w pracy dyplomowej z 2008 r. przychyliłem się do takiego poglądu na podstawie studiów historyczno-urbanistycznych Kozakiewicza i Chomickiego. Potwierdzeniem tego jest również kolejne wydzielanie z dóbr dziedziców w tym miejscu części dla lokacji kościoła (tereny kościelne na zachód o obecnej ul. Kościelnej – ośrodek polskiego osadnictwa z XIV/XV w.), dalej znajdował się zamek a później w jego miejscu folwark Zadworne istniejący aż do pocz. XX w., a działki mieszczan wzdłuż traktu drohickiego zostały w XVIII w. na prośbę ich użytkowników przedłożone ku północy kosztem gruntów dworskich. Również place stodolne na Zawadkach powstały na terenach dworskich. Należy zatem przyjąć tezę, że grunty wzdłuż traktu drohickiego na zachód od Starego Miasta należały pierwotnie do dworu i stopniowo z nich wydzielano kolejne części, najpierw dla Kościoła, potem dla folwarku po przeniesieniu siedziby na południowy brzeg Krzny, następnie w czasach Zbaraskich wydzielono tam obszar dla osadników sprowadzonych przez Zbaraskich, w końcu wydzielono place stodolne i wydłużono działki mieszczanom. Wszystko znajdowało się na południe od miejskiego pola Błonie, zaczynającego się zapewne pierwotnie za Piszczką. Ruskie w charakterze przedmieście nazwano od rzeki Piszczką albo Piszczanką, choć również nie jest pewne czy pierwsza była nazwa rzeki czy osiedla.
42Zainteresowanie Pleszczyńskiego międzyrzeckimi Rusinami – unitami zdaje się potwierdzać kilka faktów. Oprócz prowadzonej przez niego pomocy unitom, za którą był karany, był też patronem rodziny Mikołaja Netczuka i Petroneli z Rybołowików i na jego cześć imię otrzymał ich pierworodny syn Adolf Netczuk (Netczyński), późniejszy ksiądz. Również jego protekcji zawdzięczają międzyrzeccy unici wstawiennictwo i opiekę hrabiny Augustowej Potockiej na Wilanowie i Międzyrzecu, która pomagała prześladowanym unitom, angażując się w organizację punktów zbornych dla przeprowadzania przez specjalnych misjonarzy z Krakowa tajnych ślubów i chrztów katolickich dla unitów. Tak też chrzcili swoje dzieci potomkowie Netczuków. Tak udzielano tzw. ślubów krakowskich, a fakt zawarcia tajnego ślubu lub udzielenia chrztu rejestrowano w krakowskiej parafii Świętego Krzyża i Wszystkich Świętych [23] [24].
43 Opracowane na podstawie wszystkich zachowanych rejestrów, nie wszystkie wsie udało się dotychczas zlokalizować - ozn. w tekście krojem prostym i (?).
44 Zestawienie opracowano na podstawie danych z: Anusik Z., „Latyfundia książąt Zbarskich w XVI i XVII w.”, Przegląd Nauk Historycznych, 2009, R. VIII, nr 1, str. 22-24 [22].
45 Ks. Andrzej Siemionowicz Zbaraski wystawił w popisie wojska litewskiego w 1528 r. 14 koni, zapewne z bojarami. Zatem liczbę bojarów na służbie można ocenić w jego dobrach na przynajmniej 14.
46 Nie można też wykluczyć osadnictwa litewskiego Międzyrzecczyzny jako pochodnego od samego Piotra Naczki, właściciela dóbr na Litwie, wojewody brzeskiego i tenutariusza dóbr sąsiadujących od południa z Międzyrzecem (Wohyń, Wisznice, Jabłeczna, Kodeń) w latach 1420-1440. Nie mniej mało prawdopodobne by jego potomkowie pozostali na tych terenach, gdyż własne dobra dziedziczyli głównie na Litwie i Rusi.
47 W ciągu 7 lat rządów Stefana Zbaraskiego 1555 – 1562 średni roczny przyrost wynosił 30,71 przy założeniu w latach 1533-1555 poprzedniego optymistycznego wzrostu na poziomie 2,5 (dodatkowych 55 chrześcijan).
Strona startowa | Kontakt | Redakcja | O nas | Pliki | Forum | Poczta | Linki | Mapa | Banery | O stronie
© 2006 Klub Rodu Netczuków. All rights reserved unless otherwise noted.